(4.III.2003) Leczenie cukrzycy typu II - odpowiada Dr n. med. Aleksander Grigoriew

Mam 45 lat. W moim przypadku cukrzyca typu II ujawniła się 5 lat temu. Dwa lata do półtora roku temu, zaczęły się u mnie ujawniać niepokojące objawy różnych przypadłości zdrowotnych. Przyjmowałem ok. 60 jednostek insuliny na dobę, a mimo to przeważnie miałem wysoki poziom cukru we krwi lub przypadki hipoglikemii. Stosowałem dietę zalecaną przez diabetologa, a pomimo to przypadłości stawały się coraz bardziej uciążliwe i niepokojące. Miałem nadciśnienie, na które leki raczej nie pomagały, arytmię serca, objawy miażdżycy oraz mrowienie w dłoniach i stopach. Tym ostatnim towarzyszyło uczucie zimna nawet w okresie lata. Stopy do kostek i dłonie miałem trupio blade. Ta przypadłość była dla mnie o tyle przykra, że kiedyś uchodziłem za bardzo "gorącego" człowieka. Zimą chodziłem lekko ubrany, nie przeziębiałem się. Niedogodnością, o której mogę teraz pomarzyć było to, że się pociłem. Innymi dolegliwościami było łuszczenie i wysięki z niewielkich ranek na małżowinach usznych oraz swędzenie z tym związane. Mam 185 cm wzrostu. W lipcu 2002 roku ważyłem ok. 103 kg (5 lat temu 113 kg) kiedy napotkałem w księgarni książkę pt. "Dieta Optymalna" dra Jana Kwaśniewskiego. Nabyłem ją i w sierpniu tegoż roku przeszedłem na dietę optymalną. Wprawdzie chyba n i g d y nie przeliczałem na składniki, ani nie ważyłem tego co jem. Postępowałem wg wyczucia popartego tabelkami z w/w książki. Za to postępowałem dość ortodoksyjnie jeśli chodzi o węglowodany. Po prostu je odstawiłem bo tak zrozumiałem tę książkę. Z cukrzycą zacząłem postępować tak jak zaleca dr Kwaśniewski. Moje pożegnanie z insuliną trwało dużo dłużej niż terminy zawarte w książce.
Arytmia ustąpiła. Nadciśnienie wprawdzie się obniżyło ale nadal pozostaje wysokie bo ok. 160/100. Z ogromną satysfakcją muszę przyznać, że tej zimy nie nosiłem rękawiczek i nie miałem trupich dłoni. Stopy w mniejszym stopniu ale chyba też zaczynają wracać do normy. Małżowiny uszne przestały mnie swędzieć i łuszczyć się. Nie pisałbym tych słów gdyby nie obawa, że za bardzo schudłem. Obecnie ważę ok. 84 kg i boję się, że nadal chudnę. Mam wrażenie, że wszyscy mi się przyglądają, podejrzewają jakąś chorobę. A ja chyba naprawdę wyglądam nieszczególnie w moich za dużych ubraniach, nawet tych kupionych w połowie stosowania DO. Wprawdzie po przejściu na w/w dietę zaobserwowałem u siebie kilka objawów niekorzystnych opisanych w powyższej książce i uznałem, że tak ma być. W zasadzie one minęły, ale objawił się inny, nie wiem czy związany z tą dietą. Jeżeli człowiekowi nic nie dolega to nie czuje organów. Ja natomiast od trzech tygodni czuję, że mam pępek i jakiś chyba stan zapalny, bo towarzyszy temu lekkie zaognienie. Stosowałem jakieś maści, teraz zasypki ale to nie ustępuje. Nie wiem czy w tym przypadku chodzi o błędy w żywieniu, czy przyczyny szukać gdzieś indziej.
I jeszcze jedno, kiedy po kolejnych lekturach dotyczących stosowania diety optymalnej okazało się, że jednak pewne ilości węglowodanów organizmowi są niezbędne i kiedy odszedłem od tego ortodoksyjnego odmawiania sobie węglowodanów, wzrósł mi poziom cukru we krwi do ok 150 mg/dl. Nie chciałbym już przyjmować insuliny, ale czy to nie będzie konieczne?

Z poważaniem Witold


Szanowny Panie Witoldzie, miło było czytać o dolegliwościach i chorobach, których się Pan pozbył stosując żywienie optymalne - odniósł Pan duży sukces pomimo leczenia bez konsultacji lekarskich. Popełniał pan błedy, które są często spotykane u ludzi zaczynających ŻO bez pomocy innych. Oczywiście węglowodany są potrzebne każdemu i nie należy ich odrzucać całkowicie - ważne jednak jest w czym te węglowodany spożywamy, szczególnie u osób chorych na cukrzycę. Pan powinien spożywać do 40-45 g węglowodanów na dobę i unikać spożywania produktów zawierających cukry proste (owoce soki owocowe, miód, cukier itp) - starać się spożywać tylko węglowodany w postaci cukrów złożonych (ziemniaki). Proszę pamiętać, że norma poziomu glukozy w czasie stosowania ŻO wynosi 140m% (bez względu na to czy badanie jest na czczo czy po jedzeniu) - odpowiednio regulując ilość zjedzonych węglowodanów będzie Pan w stanie utrzymać odpowiedni poziom glukozy i nie brać insuliny. Spadku wagi nie musi się Pan bać obecna waga jest odpowiednia do Pana wzrostu - może tylko tempo pozbycia się nadwagi spowodowało taką reakcję u znajomych, którzy pamiętają Pana jako grubego mężczyznę. Waga jeszcze może nieco spaść, ale następnie ustabilizuje się na odpowiednim dla Pana poziomie. Dolegliwości ze strony pępka świadczą o procesie zapalnym - jego charakter można określić tylko poprzez badanie - radziłbym pokazać te zmiany lekarzowi - (nie koniecznie optymalnemu). Nie spotkałem się z tego typu objawem, żeby był ubocznym efektem stosowania ŻO.
Pozdrawiam

Dr n. med. Aleksander Grigoriew
Konsultant medyczny Akademii Zdrowia Arkadia-LIDO w Jastrzębiej Górze

  • phoca_thumb_l_88.jpg
  • phoca_thumb_l_89.jpg
  • phoca_thumb_l_94.jpg
  • phoca_thumb_l_96.jpg
  • phoca_thumb_l_98.jpg
  • phoca_thumb_l_99.jpg
  • phoca_thumb_l_129.jpg
  • phoca_thumb_l_133.jpg
  • phoca_thumb_l_134.jpg
  • phoca_thumb_l_137.jpg
  • phoca_thumb_l_138.jpg
  • phoca_thumb_l_143.jpg
  • phoca_thumb_l_144.jpg
  • phoca_thumb_l_147.jpg
  • phoca_thumb_l_162.jpg
  • phoca_thumb_l_163.jpg
  • phoca_thumb_l_178.jpg
  • phoca_thumb_l_180.jpg
  • phoca_thumb_m_88.jpg
  • phoca_thumb_m_89.jpg
Nasz ośrodek jest upoważniony do organizowania turnusów rehabilitacyjnych z dofinansowaniem z MOPS lub PFRON.

PFRON

 

Kontakt z Nami

Akademia Zdrowia ArkadiaLido
ul. Derdowskiego 8
84-104 Jastrzębia Góra

telefon: 587744593 lub 586749714

fax: 587279874

e-mail: arkadialido@op.pl


Formularz kontaktowy

Mapa dojazdu