(4.III.2003) Depresja - odpowiada Dr n. med. Aleksander Grigoriew

Dzień Dobry!
Mam pytanie dotyczące leczenia depresji, ponieważ wśród znajomych optymalnych jest 48 letni mężczyzna, który stosuje ŻO od 4,5 roku, ale nie może się wyleczyć z depresji i stanów lękowych. Osoba ta cierpi na te przypadłości od 7 lat. Oprócz tego występuje ciągłe "przelewanie" w żołądku (bulgotanie), a ostatnio wykryto u niego zaćmę. Stosowane w żywieniu proporcje to 1 : 6 : 2,5 (węglowodanów jest tak dużo ze względu na ciała ketonowe, które i tak są na poziomie 2 lub 3 krzyżyków). 10 seansów prądami PS i S na zmianę nie dało poprawy, po 12 seansach tylko prądami S było lepsze samopoczucie przez około 3 miesiące. Gdyby Pan Doktor miał jakieś doświadczenia czy sukcesy związane z leczeniem depresji to poproszę o odpowiedź na stronie internetowej.

z góry dziękuję, Optymalny z Gliwic


Szanowny Panie.
Myślę, że problem u znajomego wynika z niedoboru węglowodanów. Świadczą o tym ciała ketonowe w moczu i brak poprawy w zakresie dolegliwości depresyjnych. Objawy brzuszne i ketony w moczu świadczą o obecności pasożytów w układzie pokarmowym - należy przeleczyć się w kierunku lamblii. Pasożyty właśnie powodują że potrzebujemy więcej węglowodanów gdyż one właśnie się nimi odżywiaja. Po przeleczeniu przeciwpasożytniczym sugerowałbym powtórzenie prądów selektywnych -S na głowę (pod warunkiem że rozpoznano właśnie depresję).
Pozdrawiam

Dr n. med. Aleksander Grigoriew
Konsultant medyczny Akademii Zdrowia Arkadia-LIDO w Jastrzębiej Górze