(28.12.2018) AZS - zapalenie wątroby - lek. med. Przemysław Pala

Szanowni Państwo,

 mam 64 lata  od 2007 roku choruje na Autoimunhepatitis, muszę dziennie zażywać 100 mg Azathioprin i 3mg Budenofalk. Wiem ze te medykamenty szkodzą moim innym organom i chciałbym je odłożyć. Próbowałem tego parę razy ale niestety wyniki krwi się od razu pogarszały, tzn. ALT, GOT i Gama-GT. Pytałem mojego hematologa czy istnieje możliwość wybrnięcia z tego "diabelskiego młyna" na to on: zacznie się u pana natychmiast martwica wątroby. Oglądałem dużo  filmików pana Zięby i dr. Czerniaka na YouTube z nadzieja ze gdzieś będzie temat tej choroby poruszony, ale niestety nic nie znalazłem. Ostatnio przeczytałem książkę dr. Kwaśniewskiego, "dieta optymalna" i dowiedziałem się z tej książki ze wręcz przeciwnie co mi do tej pory mówili lekarze, powinni en jeść tłusto. Pytam wiec Państwa czy muszę już do końca moich dni łykać te tabletki czy może istnieje opcja z tego wybrnąć?

Pozdrawiam serdecznie

 Marian P

 

Szanowny Panie Marianie,

autoimunhepatitis to po polsku autoimmunologiczne zapalenie wątroby (w skrócie AZW). Jest to bardzo rzadka choroba dotykająca głównie kobiet po 40 roku  życia. Mężczyźni stanowią zaledwie około 20% chorych. Szacuje się,że dotyczy ona od 1 do 10 osób na milion, czyli w Polsce mamy tylko od kilkudziesięciu do kilkuset osób chorych. Prawdopodobnie z tego powodu nie ma lekarzy doświadczonych w leczeniu tej choroby, ponieważ większość z nich nie spotyka się z nią ani razu w całej swojej karierze. Oficjalnie nieznana jest też przyczyna choroby i dla tego nie ma leczenia przyczynowego. Przyjmuje się, że za chorobę  odpowiedzialne są przeciwciała wytwarzanie przez układ odpornościowy człowieka, które atakują własne narządy, w Pana przypadku akurat wątrobę.  Z tego właśnie powodu ten typ zapalenia nazywa się autoimmunologicznym lub z autoagresji ponieważ dochodzi w nim do niszczenia przez organizm własnych komórek. Większość naukowców nie wie co powoduje taką patologiczną reakcję przeciwciał, które w normalnych warunkach powinny być skierowane przeciwko drobnoustrojom chorobotwórczym, które wniknęły do organizmu. Ponieważ nieznana jest przyczyna autoagresji to jedynym sposobem przeciwdziałania jej skutkom jest podawanie leków zmniejszających reakcję układu odpornościowego czyli immunosupresyjnych (Azathioprin) i sterydów (Budenofalk). Leki te posiadają oczywiście bardzo dużo działań niepożądanych, jednak ich przyjmowanie jest „mniejszym złem”, ponieważ bez nich może dojść do całkowitej destrukcji wątroby i konieczności wykonania przeszczepu tego narządu. Z tego powodu pacjenci skazani są na dożywotnie przyjmowanie preparatów farmakologicznych, które po pewnym czasie same wygenerują u nich inne choroby, co jest jedynie kwestią czasu. Wbrew powszechnemu mniemaniu przeszczep wątroby też nie kończy choroby, ponieważ po takim zabiegu pacjent zmuszony jest przyjmować takie same leki, aby zapobiec odrzuceniu przeszczepu. Tak więc oficjalnie rozwiązanie Pana problemu nie istnieje i jest Pan zmuszony do przyjmowania leków. Jednak jak mawiał profesor Julian Aleksandrowicz „nie ma chorób nieuleczalnych, tylko nasza wiedza jest niedostateczna” i czasem wystarczy poszukać rozwiązania, które już gdzieś istnieje. W ten sposób już wiele osób wyleczyło się z „nieuleczalnych” chorób odnajdując żywienie optymalne. Tak powinno też stać się w Pana przypadku, jeżeli wdroży Pan w życie zasady żywienia podane przez doktora Jana Kwaśniewskiego. W rzeczywistości przyczyną AZW nie są przeciwciała, które zwariowały i zaczęły niszczyć wątrobę, ponieważ nie mają innych zajęć. Choroby z autoagresji spowodowane są w istocie nieprawidłową budową określonych tkanek i komórek, które rozpoznawane są mylnie jako obce organizmy i produkowane są przeciwko nim przeciwciała, niszczące własne tkanki. Jeżeli dojdzie do przebudowy tkanek to reakcja autoimmunologiczna po prostu wygaśnie i te same przeciwciała nie będą powodowały żadnych uszkodzeń i nie będzie potrzeby przyjmowania leków. Możliwość takiej odbudowy tkanek stwarza właśnie żywienie optymalne, o czym przekonało się bardzo wiele osób z różnymi chorobami autoimmunologicznymi. W przypadku takiego narządu jakim jest wątroba reakcja organizmu powinna być bardzo szybka. Wątroba jest tak usytuowana, że do niej w pierwszej kolejności spływają substancje odżywcze z przewodu pokarmowego i do tego jest bardzo bobrze ukrwiona, co stwarza olbrzymi potencjał do regeneracji przy zaopatrzeniu w odpowiednie składniki. Oczywiście przy nieodpowiednim zaopatrzeniu oraz obecności toksyn i trucizn w pożywieniu te same cechy wątroby są przyczyną jej degeneracji. Żywienie optymalne dostarcza wszystkich niezbędnych aminokwasów potrzebnych do regeneracji tego narządu i jednocześnie nie obciąża go nadmiernie, ponieważ tłuszcze pokarmowe nie są metabolizowane w wątrobie. Zrównoważona ilość białka w diecie nie powoduje konieczności przetwarzania nadmiaru aminokwasów co też odbywa się w wątrobie. Dodatkowo duża ilość tłuszczów w pożywieniu wymusza zwiększony wypływ żółci do dwunastnicy co zmniejsza ciśnienie w przewodach wewnątrz wątrobowych oraz ułatwia oczyszczanie jej z toksyn i produktów przemiany materii. Zmniejsza się znacznie wątrobowy metabolizm węglowodanów i praktycznie nie są z nich wytwarzane lipidy. W takich warunkach szybko dochodzi do przebudowy chorej wątroby i można redukować przyjmowane leki. Uważam, że można nawet całkowicie odstawić leki wraz  z rozpoczęciem żywienia, jednak bezpieczniej jest redukować dawki pod kontrolą wskaźników AST, ALT i najważniejszego GGTP, które szybko powinny się unormować. Jak do tej pory w Arkadii Lido przebywała tylko jedna osoba chora na AZW, ale pamiętać należy, że w całej Polsce może chorować jedynie kilkadziesiąt osób. U pacjentki tej normalizacja wskaźników laboratoryjnych zaczęła się od razu po przejściu na żywienie optymalne, natomiast jej stan nie uległ zmianie, ponieważ w przebieg choroby był bezobjawowy. Prawdopodobnie w Pana przypadku stanie się tak samo, a jeżeli występują jakieś nieprzyjemne objawy choroby to powinny się wycofać już po kilku dniach lub tygodniach stosowania żywienia.

lek. med. Przemysław Pala