(28.12.2015) Rozmiękanie kości - lek. med. Przemysław Pala

Panie Doktorze!
Piszę do Pana z prośbą o poradę. W roku 2000 byłem z żoną w Jastrzębiej Górze i rozpoczęliśmy żywienie optymalne. Oboje czuliśmy się dobrze i ja do dzisiaj stosuję dietę. Jednak żona po 2 latach zrezygnowała, bo nie schudła tyle ile chciała i twierdziła, że to ją męczy. Teraz od kilku lat męczą ją bóle kości i długo nie wiedzieliśmy dlaczego. Ja myślałem, że to przez jej ciągłe odchudzanie. Ostatecznie nasz lekarz rejonowy porobił badania i stwierdził, że choruje na osteomalacją i zalecił witaminę D3 i wapno, żona pije też dużo mleka i je sery. Na razie nie ma żadnych efektów, dlatego mam pytanie, czy dieta optymalna pomoże na osteomalację. Ja jej powtarzam, że czuję się dobrze i powinna jeść tak jak ja, ale ona się waha. Proszę o radę, bo ja nie wiem czy dieta może coś tu pomóc
Janusz T.
 
 
Szanowny Panie,
 
osteomalacją nazywamy chorobę dorosłych podobną do krzywicy u dzieci. Polega ona na zaburzeniu mineralizacji tkanki kostnej. Jest to najczęściej spowodowane niedoborem właśnie witaminy D3. Wielu badaczy uważa, że przyczyną może być nieprawidłowe odżywianie, a zwłaszcza restrykcyjne diety. Obecnie choroba ta występuje rzadko i spotyka się ją głównie u osób wyniszczonych, które nie dostarczają substratów do prawidłowej przebudowy tkanki kostnej. Kość jest tkanką ulegającą ciągłej resorpcji i nowotworzeniu – oznacza to, że od urodzenia do śmierci ulega ona stałej przebudowie. Jest ona zbudowana z elementów włóknistych i komórkowych, które wysycone są substancjami nieorganicznymi nadającymi twardość. Pozbawienie kości związków mineralnych powoduje, że staje się ona miękka i łatwo ulega odkształceniu, ale nie zwiększa się łamliwość. Twardość kości jest spowodowana obecnością w niej wapnia. Można powiedzieć, że wapń jest jednym z najważniejszych minerałów w ludzkim organizmie. Przeciętnie człowiek posiada go ponad kilogram (99% w kościach), czyli ok. 1,5% masy – nie jest to mało zważywszy, że ok. 75% stanowi woda.
Prawidłowe stężenie wapnia we krwi jest bardzo ważne w procesach krzepnięcia, kurczliwości mięśni, funkcji nerwów, prawidłowej funkcji błon komórkowych. Aby zachować prawidłowe stężenie pierwiastka we krwi jest on czerpany z pożywienia lub kości, które są jego rezerwuarem w organizmie. Znajduje się on tam głównie w postaci kryształów hydroksyapatytowych związanych z fosforanem wapnia, z którego jest trudno uwalniany. Niewielka jego ilość występuje w postaci łatwo wymienialnej, służącej do zaspokojenia bieżących potrzeb organizmu.
W przypadku długotrwałych niedoborów wapnia, może on być uwolniany z fosforanów. Spadek poziomu wapnia we krwi może być spowodowany różnymi czynnikami (np. w chorobach nerek), ale zazwyczaj przyczyną jest nieprawidłowe odżywianie. Niedobór witaminy D3, która przyspiesza wchłanianie wapnia, może być przyczyną spadku jego poziomu we krwi i konieczności uwalniania go z kości. Witamina D3 może być częściowo syntetyzowana w organizmie, ale głównym jej źródłem powinny być tłuste produkty pochodzenia zwierzęcego. Sam wapń zazwyczaj występuje w pożywieniu w wystarczających ilościach.
Tradycyjne leczenie osteomalacji polega na podawaniu właśnie preparatów wapnia i witaminy D3, ale okazuje się nie zawsze skuteczne, bowiem odżywianie chorych leży poza zainteresowaniem lekarzy. Pacjenci ograniczający spożycie tłuszczów mają trudności z przyswajaniem witaminy D3, ponieważ jest ona rozpuszczalna właśnie w tłuszczach. Poza tym istnieje zdolność adaptacji w przewodzie pokarmowym powodująca spadek wchłaniania przy zwiększonym spożyciu wapnia. Dodatkowo, aby dochodziło do mineralizacji kości konieczna jest obecność fosforu, który znajduje się głównie w podrobach, wątrobie i szpiku. Zalecanie pacjentom zwiększenia spożycia produktów mlecznych nie powoduje żadnej poprawy, gdyż w produktach tych nie ma wystarczających ilości fosforu i mineralizacja kości nie ulega poprawie. Osoby chore na osteomalację po rozpoczęciu diety optymalnej nie wymagają właściwie żadnego leczenia farmakologicznego, ponieważ w pokarmach znajdują się wystarczające ilości witaminy D3, wapnia i oczywiście fosforu. Nie ma potrzeby zjadania jogurtów czy skorupek jaj tylko dlatego, że są koloru białego tak jak kości. Chorym należy zwiększyć spożycie wątróbki i szpiku, należy też jadać przynajmniej 4 żółtka na dobę. Wskazane są też wywary z kości, zimne nogi i produkty zawierające kolagen. W pierwszych miesiącach diety należy zwiększyć spożycie białka nawet do 2g na kg masy ciała, ponieważ dieta bogatobiałkowa zwiększa wchłanialność wapnia.
Poprawa następuje dosyć szybko. Bóle kości zmniejszają się wraz ze spadkiem elastyczności, trwa to zazwyczaj kilka miesięcy. Objawy mogą być również redukowane przez zastosowanie w leczeniu prądów selektywnych PS, które powodują poprawę ukrwienia i odżywienia tkanek. Należy też pamiętać, że kości ukrwione są dzięki skurczom mięśni szkieletowych, dlatego ruch jest tutaj zawsze wskazany. Jeżeli po roku żywienia nie nastąpi wyleczenie, to zazwyczaj przyczyną jest gruczolak przytarczyc lub przysadki, które trzeba leczyć operacyjnie. Czasem spotyka się osteomalację u osób z ciężkimi chorobami nerek, gdzie dochodzi do upośledzenia wchłaniania zwrotnego wapnia, co wymaga już intensywnego leczenia szpitalnego, co raczej nie dotyczy Pana żony. Oczywiście żywienie optymalne wskazane jest również w takich przypadkach.
lek. med. Przemysław Pala
Arkadia Lido