(27.02.2019) Cukrzyca, nadciśnienie i nadwaga - lek. med. Przemysław Pala

Szanowny Panie Doktorze!

 

Na początku kilka słów o sobie. Mam 48 lat. Od ok. 6 lat mam stwierdzone nadciśnienie i cukrzycę typu 2. Mam również sporą nadwagę: 176 cm/104 kg. Od kilku miesięcy stosuję dietę optymalną i w cukrzycy osiągnąłem sukcesy, powoli zmniejszam dawki leków. W ciągu dnia po posiłkach mam wartości bardzo dobre, oscylujące w zakresie 110-130 mg 2H po posiłku. Natomiast mam problem rano. Jeżeli zjem kolację, to rano mam wartości ok. 150-190 mg, a jeżeli świadomie - mimo łaknienia - nie zjem kolacji, to wartości wynoszą ok. 130-150 mg. Badałem kilkukrotnie cukier w nocy ok. godz. 2:30 i nie stwierdziłem spadków wartości glukozy, jest kilka mg wyższa od wartości 2H po kolacji. W ciągu ostatnich 2 miesięcy schudłem ok. 3 kg.

 Czy mam się tymi porannymi wartościami glukozy martwić?

 Załączam pozdrowienia

 Wiesław N.

 

Szanowny Panie Wiesławie,

 

na temat cukrzycy pisałem już kilkakrotnie, jednak problem ten i związane z nim powikłania powracają do mnie stale w Państwa listach, co nie powinno dziwić z racji jego obszerności. Kilaka artykułów i odpowiedzi na zapytania nie jest w stanie wyczerpać tak złożonego tematu jakim jest cukrzyca typu II. Aby uzmysłowić skalę problemu należy przytoczyć dane statystyczne. Obecnie w Polsce choruje na cukrzycę około 8% populacji, z czego przeważająca większość to typ II. Dane prognostyczne, które są bardzo wiarygodne mówią, że do roku 2030 będzie to już 12%. Podobnie sprawa wygląda w innych krajach rozwiniętych. Dla porównania podam, że w latach 80-tych XX wieku w Polsce chorowało tylko 2% ludności. Na podstawie powyższych danych możemy mówić już chyba o katastrofie epidemiologicznej. Obecnie co 12 Polak jest cukrzykiem i będzie coraz gorzej. Oczywiście każdy przypadek jest nieco inny i boryka się z innymi kłopotami, dlatego stale napływają do mnie kolejne zapytania co robić w określonej sytuacji. Spory zbiór problemów jest jednak wspólny dla większości pacjentów i podobnie jest z tym o którym Pan pisze. Osoba 48 letnia nie powinna się wcale leczyć i cieszyć się pełnią zdrowia. Pańskie problemy zdrowotne, podobnie jak pozostałej części cukrzyków, są naturalnie konsekwencja trybu życia jaki Pan do tej pory prowadził, a głównie sposobu odżywiania. Na szczęście zmieniając sposób żywienia można zazwyczaj szybko odwrócić ten stan i powrócić do grona ludzi zdrowych. Z tego co Pan pisze, to podjął już kroki w tym kierunku i osiągnął Pan pewne sukcesy. Nie wiem jakie poziomy glukozy utrzymywały się przed przejściem na żywienie optymalne, ale obecnie są one w miarę stabilne i wahają się między 110 a 150 mg% z porannymi zwyżkami do 190 mg%. Takie wyniki należy uznać za dobre, choć nie idealne. Stosując żywienie optymalne poziom glukozy powinien zamykać się w zakresie 100-140 mg% bez względu na porę. Może być tak, że poziomy badane na czczo są wyższe niż po jedzeniu i jest to prawidłowe, ponieważ na diecie optymalnej po posiłku nie dochodzi do gwałtownego wzrostu poziomu glukozy we krwi z oczywistej przyczyny. Po prostu spożywamy niewielkie ilości węglowodanów i z dlatego niewiele glukozy przenika do krwi. Z tego samego powodu nie dochodzi do raptownych jej spadków. Niska podaż cukrów sprawia, że zmniejsza się trzustkowe wydzielanie insuliny, która obniża poziom glukozy, co sprawia, że na diecie optymalnej wahania poziomu glukozy są stosunkowo niewielkie. Pana wyniki są zbliżone do normy i można by je zaakceptować. Przy takich poziomach praktycznie nie dochodzi do powikłań cukrzycowych. Powikłania rozwijają się, gdy średnia poziomów glukozy wynosi 200 mg% lub więcej. Oczywiście im wyższa jest średnia tym szybciej dochodzi do uszkodzenia tkanek i narządów takich jak nerki, naczynia krwionośne czy nerwy. Należy pamiętać, że mówimy o średniej, a nie o pojedynczych skokach, które nie są specjalnie groźne, chyba że przekraczają 500 mg%. W Pana przypadku o czymś takim nie ma oczywiście mowy. Przypuszczam jednak, że Pana żywienie nie jest do końca prawidłowe i musi Pan popełniać jakieś błędy. Z mojego doświadczenia wiem, że mało zaawansowana cukrzyca typu II powinna ustąpić już po 2 tygodniach żywienia. Dzieje się tak zwykle po takim czasie pobytu pacjentów w Arkadii. Również spadek masy ciała nie jest zadowalający w Pana przypadku. Przeciętna utrata masy ciała u mężczyzn z nadwagą to około 6-8 kilogramów miesięcznie, dlatego przypuszczam, że może Pan stosować żywienie z pewnymi błędami.

Proponuję dokładniej przyjrzeć się jadłospisowi. Najprościej będzie jeżeli spisze Pan wszystko co zjada w ciągu dnia i wieczorem przeliczy ilości białka, tłuszczów i węglowodanów które spożył przez cały dzień. Powinien Pan zjadać około 70-80g białka, 150-200 g tłuszczu i 60 g węglowodanów. Jeżeli okaże się, że wystąpią większe odstępstwa od tych liczb, to następnego dnia należy wprowadzić korektę. Prawdopodobnie zajmie Panu co najmniej kilka dni aby dopracować odpowiednie proporcje i będzie to wymagało trochę wysiłku, ale nie jest to niemożliwe. Po skorygowaniu żywienia poziomy glukozy powinny być idealne. Niewielki problem może stanowić poranna zwyżka, która jest tak zwanym „efektem brzasku” spowodowanym wzrostem poziomu hormonów steroidowych w końcowej fazie snu. Jednym z nich jest kortyzol, który powoduje wzrost poziomu glukozy we krwi. Nie jest to poważny problem i prawdopodobnie sam zniknie, kiedy osiągnie Pan prawidłową masę ciała, czyli poniżej 90kg. Do tego czasu proponuję ostatni posiłek spożywać przed godziną 17, a do rana nie powinien Pan odczuwać głodu.

lek. med. Przemysław Pala