(23.VI.2004) Kilka pytań od Optymalnej - odpowiada lek. med. Wojciech Kania

Katowice, 06.05.2004
Witam serdecznie
Mam do Państwa kilka pytań w związku z kontynuowaniem ŻO. Jestem na diecie od 3-mcy. Lat 67, wzrost 164 cm, waga 80 kg, przed dietą 85 kg. Cholesterol całkowity 287 mg, trójglicerydy 152 mg, HDL 63 mg, LDL 194 mg (przed dietą całkowity 215 mg, trójglicerydy 147 mg, HDL 48 mg, LDL 138 mg, ale brałam Vasilip 20 mg 1 raz dziennie). Po wizycie u lekarza optymalnego przez 3 miesiące białko: 50 g, tłuszcz: 150 g, węglowodany: 50 g, Vasilip odstawiłam zaraz.
Przed dietą: bóle krzyża, nóg, ogólne zmęczenie, kłopoty ze snem, wzdęcia, nadkwasota, kłopoty z trzustką. Prawie wszystko minęło oprócz rwy kulszowej i "uderzeń do głowy" - dość długa menopauza.
Początkowo zjadałam 3 posiłki dziennie, obecnie 2. Rano nie jestem głodna. Śniadanie jem pomiędzy 11:00-12:00, drugi posiłek między 17:00-18:00.
Przykładowe śniadanie: 3 żółtka,1 białko, 25 g boczku lub podgardle, 10 g smalcu, 50 g chleba biszkoptowego.
Przykładowy obiad: wywar z kości 200 g - do tego pietruszka natka, lub galareta z nóżek 100 g. Z wędlin jadam salcesony, blok optymalny, boczek, szynka - wszystko kupuję w sklepie optymalnym w Sosnowcu. Gimnastyka, spacer - 1-2 godziny dziennie, waga spada powoli - nie te lata. Ważę i liczę - jest mi łatwiej, bo mam wszystkie książki dra Kwaśniewskiego. Z "Książki kucharskiej" mało korzystam. Przepisy nie są na 1 osobę i są pracochłonne. Oczywiście zjadam sezonowe owoce i warzywa. Pytania:
- Czy codziennie muszę spożywać żółtka (obecnie 3 - czy mogę więcej)?
- Ile gram mięsa - oczywiście w różnych postaciach?
- Jakie mogą być odchylenia gramowe w B:T:W?
- Proszę o przykładowy jadłospis, np. na dwa dni. Na marginesie, moją siostrę od 30 lat boli głowa (to nie migrena). Horton - okresy długie nawet do 56 dni, 20 minut ból, potem przerwa 2 godziny. Medycyna akademicka pomimo wszystkich badań nie zna przyczyny i nie potrafi wyleczyć. Czy siostra może przejść na ŻO?
Z poważaniem,
B. N.


Szanowna Pani,
stosowanie Żywienia Optymalnego pomaga nam się pozbyć większości dolegliwości i chorób, które nas trapią. Ustępowanie schorzeń zależy od ich przyczyny, rodzaju i czasu trwania. Najszybciej po przejściu na optymalny sposób odżywiania znikają dolegliwości związane z układem pokarmowym: choroba wrzodowa żołądka, dwunastnicy, kłopoty z trawieniem, wzdęcia. Niewłaściwy pokarm niemal natychmiast po jego zjedzeniu daje złe samopoczucie i objawy ze strony układu trawiennego - doświadczają tego optymalni, którym zdarza się popełnić jakieś odstępstwo od zasad ŻO. Czasami nawet warto popełnić taki "grzech", gdyż pojawiające się dolegliwości jeszcze bardziej utwierdzają nas, że sposób odżywiania propagowany przez doktora Kwaśniewskiego jest najlepszy i nie warto z niego rezygnować. Ustąpienia objawów ze strony układu pokarmowego doświadczyła Pani już w pierwszych miesiącach Żywienia Optymalnego, co zgadza się z tym, co napisałem wcześniej, natomiast zmiany w układzie kostno-stawowym i zaburzenia hormonalne potrzebują więcej czasu na uzyskanie poprawy. Spożywane przez Panią produkty zawierające wysokiej wartości białko (salceson, galarety z nóg wieprzowych) dostarczają odpowiedniego lekarstwa - kolagenu - zniszczonym chrząstkom stawów kręgosłupa. Trzeba pamiętać także o dostarczaniu naszemu organizmowi naturalnej witaminy C (czerwona papryka, kapusta kiszona, natka pietruszki), która pomoże wbudować kolagen we właściwe miejsca. Należy przestrzec przed objadaniem się wyrobami kolagenowymi - nie trzeba go zjadać codziennie w wielkich ilościach - korzystniejszym będzie dawkowanie mniejszymi porcjami, np. co dwa - trzy dni. Pomocne byłyby również prądy selektywne, które warto zastosować na Pani kręgosłup. W związku z Pani chorobami należy spożywać niewielkie ilości mięsa, a białko powinno przede wszystkim pochodzić z produktów bogatokolagenowych. Powinna Pani spożywać ok. 4 żółtek dziennie, bo zawarty w nim cholesterol jest m.in. konieczny do regulacji gospodarki hormonalnej organizmu. Ilości zjadanych BTW powinny być zawsze uzależnione od zapotrzebowania indywidualnego organizmu. Te wyliczone ze wzorów dostępnych w książkach i innych publikacjach są ilościami średnimi, a powinny być zwiększane lub (częściej) zmniejszane, w zależności od naszych potrzeb w danym dniu. Doświadczony optymalny po prostu czuje, ile powinien zjeść.
Na zakończenie, chciałbym poradzić, aby poleciła Pani Żywienie Optymalne swojej siostrze, bo jest ono dla niej szansą na pozbycie się dolegliwości.
Z pozdrowieniami,
lek. med. Wojciech Kania