(22.12.2017) Choroba Addisona - lek.med.Przemysław Pala

Szanowny Panie Doktorze,

mam na imię Mariusz. wiek 37 lat, 176 cm wzrostu i wagi 67 kg. Na żywieniu optymalnym jestem 10 miesięcy BTW-60-200-50. W 2015r. stwierdzono u mnie chorobę Addisona- pierwotną niedoczynność nadnerczy, TSH-8,09 , ogólne osłabienie, szybko się męczyłem, potas -5,5,  sód-131,  brak apetytu, 61 kg wagi, tętno 60/100, skierowano mnie na oddział endokrynologii w Kielcach i tam po badaniach stwierdzono właśnie tą nieuleczalną chorobę- tak twierdzili lekarze. Nakazano mi brać hydrokortyzol 1,5 tabl. 20 mg na dobę i stymen 1 tabl. na dobę, brałem to przez ponad rok, ale postanowiłem coś z tym zrobić i wtedy na youtube p. Zięba mówił, że pojadał dużo jajek i zdrowiał, i tak zacząłem dociekać- dotarłem do wspaniałej diety optymalnej,gdzie zobaczyłem jak należy porządnie się odżywiać. Po miesiącu diety skontaktowałem się z lekarzem optymalnym w Częstochowie. Tam Pani doktor powiedziała abym odstawił te tabletki, bałem się bo lekarze endokrynolodzy mnie bardzo straszyli, że mogę stracić przytomność, ale z ostrożnością zaryzykowałem tzn. brałem coraz mniej,aż 24 lutego 2017 przestałem całkowicie, wtedy miałem tsh- 2,9. Te wesołe chwile trwały do 21 sierpnia 2017, gdy zrobiłem tsh wynosiło 4,9 i gorzej się czułem, znowu osłabienie i zacząłem brać pół tabl. hudrokortyzolu rano. Panie doktorze bardzo bym prosił aby mi Pan pomógł co należałoby w takiej sytuacji zrobić (może prądy selektywne?).

Mariusz

 Szanowny Panie,

 nadnercza są bardzo ważnym gruczołem wydzielania wewnętrznego produkującym między innymi kotryzol, który jest hormonem sterydowym istotnym dla funkcjonowania organizmu. Jego niedobór we krwi, w zależności od poziomu, może powodować zaburzenia o różnej ciężkości. Od objawów lekkiego osłabienia, poprzez cięższe stany do wstrząsu włącznie. Z przedstawionych przez Pana objawów rzeczywiście można podejrzewać chorobę Addisona. W Pana przypadku choroba cechowała się stosunkowo nasilonymi objawami, choć przebieg nie był jeszcze bardzo ciężki, ale może ona przebiegać z różną dynamiką. Zasadniczo nie miałbym zastrzeżeń co do rozpoznania choroby po jej symptomach, jednak zastanawiają mnie przedstawione przez Pana wyniki badań laboratoryjnych. Aby wyjaśnić o co mi chodzi muszę najpierw napisać kilka słów na temat funkcjonowania układu hormonalnego u człowieka. W dużym uproszczeniu można przyjąć, że składa się on z dwóch zasadniczych poziomów, choć jest i trzeci, na którym nie będę się skupiał. Poziomem pierwszym są gruczoły dokrewne produkujące hormony. Należą do nich nadnercza, trzustka, tarczyca, przytarczyce, gruczoły płciowe i grasica. Każdy z nich produkuje związki chemiczne nazywane hormonami, które wpływają na funkcję tkanek i narządów poprzez pobudzanie odpowiednich receptorów. W zależności od poziomu danego hormonu różna jest stymulacja narządów odbiorczych i wzrasta lub spada ich aktywność. Drugi poziom stanowi przysadka mózgowa, która kontroluje funkcję gruczołów poziomu pierwszego. Jeżeli spada stężenie jakiegoś hormonu to przysadka wydziela tak zwane hormony tropowe, które pobudzają jego wydzielanie na niższym poziomie. W przypadku wzrostu poziomu jakiegoś hormonu we krwi spada poziom odpowiedniego hormonu przysadki. Dzięki temu w zdrowym organizmie ilość wydzielanych hormonów waha się w zależności od stanu otaczającego środowiska, tak aby dopasować jego funkcję do zaistniałych potrzeb. Ujmując to w uproszczeniu można stwierdzić, że przy wyższym poziomie danego hormonu spada poziom odpowiadającego mu hormonu tropowego i na odwrót. Taki mechanizm nazywamy sprzężeniem zwrotnym dodatnim i na nim opiera się funkcja układu dokrewnego. Trzeci poziom stanowi część mózgu zwana podwzgórzem kontrolująca przysadkę i stanowiąca połączenie między układem dokrewnym i centralnym układem nerwowym. W przypadku zaburzeń wydzielania na pierwszym poziomie mówimy o pierwotnej niedoczynności lub nadczynności danego gruczołu, jeżeli są one spowodowane jakąś inną chorobą lub czynnikiem zewnętrznym to choroba ma charakter wtórny. W Pana przypadku stwierdzono chorobę Addisona, będącą pierwotną niedoczynnością kory nadnerczy, która produkuje między innymi kortyzol, natomiast hormonem przysadkowym kontrolującym go jest ACTH. W chorobie tej spada poziom kortyzolu i wzrasta ACTH i na tej podstawie ustala się rozpoznanie, Pan natomiast podaje poziom TSH. TSH jest co prawda hormonem tropowym przysadki, ale wpływa on na aktywność tarczycy. W niedoczynności tarczycy występuje obniżony poziom jej hormonów (fT3, fT4) oraz wzrasta TSH. Opisane objawy rzeczywiście odpowiadają raczej chorobie Addisona, ponieważ w niedoczynności tarczycy mamy do czynienia zazwyczaj ze wzrostem masy ciała. Niekiedy pierwotna niedoczynność kory nadnerczy może też być jedną ze współwystępujących chorób w wielogruczołowym zespole autoimmunologicznym. Oprócz pierwotnej niedoczynności kory nadnerczy występuje wtedy dodatkowo choroba autoimmunologiczna tarczycy (Hashimoto) i cukrzyca typu pierwszego. W takiej sytuacji w celu pogłębienia diagnostyki powinno się wykonać badanie anty-TPO (przeciwciała przeciwko tarczycy) i kontrolować poziom glukozy we krwi. Takie badania wykonano prawdopodobnie w czasie Pana pobytu na oddziale endokrynologicznym. Gdyby stwierdzono autoimmunologiczne zapalenia tarczycy (Hashimoto) to przepisano by Panu również Euthyrox (hormon tarczycy)Z tych powodów dziwi mnie, że na leczenie ma wpływ poziom TSH. Powinien Pan zrobić badanie poziomu kortyzolu i ACTH, które są wyznacznikami choroby. Aktualny poziom TSH nie jest wcale zbyt wysoki, ponieważ górna granica normy wynosi w zależności od laboratorium nawet do 5, dlatego nie powinien być on wskazaniem do przyjmowania kortyzonuUważam, że zalecenia pani doktor były dobre skoro przy żywieniu optymalnym był Pan w stanie całkowicie zrezygnować z leczenia farmakologicznego. Stosowanie diety optymalnej zazwyczaj powoduje ustąpienie pierwotnych zaburzeń hormonalnych w przeciągu kilku miesięcy. Pana obecne samopoczucie niekoniecznie musi być spowodowane nawrotem choroby. W celu weryfikacji należy wykonać badania krwi, o których wspomniałem. Jeżeli wyniki badania kortyzolu okażą się obniżone, natomiast ACTH podwyższone będzie to wskazywać na rzeczywistą niedoczynność kory nadnerczy. W takiej sytuacji należy rozważyć zastosowanie prądów selektywnych. Można zastosować prądy „S” na centralny układ nerwowy. W przypadku prawidłowych poziomów przyczyny pogorszenia samopoczucia należy poszukać gdzie indziej.

lek. med. Przemysław Pala