(21.06.2016) Marskość wątroby - lek. med. Przemysław Pala

Panie Doktorze!

 

Piszę do pana, ponieważ tracę już nadzieję i nie wiem do kogo się zwrócić. Adres Waszego ośrodka otrzymałem od brata, który się u Was leczy. Jet bardzo zadowolony i poleca mi Arkadię. Ja sam znam nieco dietę Kwaśniewskiego, ale obecnie nie wiem czy mogę się na nią zdecydować. Od kilku lat choruję na marskość wątroby i lekarze stanowczo zabraniają mi jeść jakichkolwiek tłuszczów. Jestem na diecie już 4 lata i nie widzę żadnej poprawy, a wręcz jest coraz gorzej ze mną. Wcześniej byłem właściwie zdrowy, a teraz mam stale jakieś problemy. Mam wysokie ciśnienie, puchną mi nogi, szybko się męczę, a ostatnio nawet problemy z oddychaniem, bo w płucach gromadzi się woda. Do tego jeszcze wysoki cholesterol. Biorę dużo leków i stale wynika coś nowego. Nie wiem czy czy mógłbym do Was przyjechać i czy w ogóle można mi pomóc. Jak do tej pory stosuję się do wszystkich zaleceń, ale nic się nie poprawia. Podobno nie ma już dla mnie ratunku, bo wątroba się już nie odbuduje, więc co mi szkodzi zaryzykować diety optymalnej.

Proszę o odpowiedź, czy jest w ogóle sens myśleć o leczeniu tej wątroby.

 

Kazimierz Z. Lat 67

 

Panie Kazimierzu!

 

Uważam, że zawsze jest sens zrobić coś dla siebie i polepszenia stanu zdrowia. Nie widzę natomiast sensu w trzymaniu się metod, które nie pomagają i wiadomo, że nie doprowadzą do wyleczenia z choroby. Nie jest prawdą, że wątroba nie jest w stanie się regenerować, tylko należy stworzyć jej do tego odpowiednie warunki. Wątroba należy do najlepiej regenerujących się narządów ludzkiego organizmu. Wystarczy, aby zachowana została minimalna ilość miąższu tego organu, aby mógł się on całkowicie odbudować, jednak człowiek nie jest w stanie funkcjonować bez jego prawidłowej pracy. Na początku lat 90-tych XX wieku przeprowadzono w USA badania, które potwierdziły niesamowite zdolności regeneracyjne wątroby. Po usunięciu wątroby zmarłemu na marskość, była ona hodowana " in vitro" i po pewnym czasie zauważono odbudowę prawidłowej budowy zrazikowej. W ludzkim organizmie wydaje się to niemożliwe, ponieważ krańcowa niewydolność wątroby powoduje śmierć. Przyczyny marskości  tak naprawdę nie są do końca poznane. Pan również w swoim liście nie podał konkretnego powodu choroby. Najczęściej podawane wirusowe zapalenie wątroby jest jedynie czynnikiem predysponującym, a faktyczna przyczyna to niska odporność umożliwiająca rozwój i rozmnażanie wirusa. Nie powoduje marskości również sam alkohol jak się powszechnie uważa. Oczywiście alkohol przyspiesza procesy niszczenia zrazików wątrobowych, jednak głównym czynnikiem jest niedożywienie osób uzależnionych, które nie zjadają dostatecznej ilości wysokowartościowego białka. Stosowane obecnie metody leczenia tej choroby są coraz lepsze, jednak żywienie chorych skutecznie niweluje działanie leków. Zalecana tzw. "dieta wątrobowa" opiera się na kleikach ryżowych, warzywach i chudym mięsie, w celu odciążenia wątroby. Skutek jest taki, że choroba uznawana jest za nieuleczalną, a przeżywalność wynosi do 5 lat. Wątroba jest narządem stworzonym do trawienia tłuszczów i jeżeli się go nie dostarczy w pożywieniu, to dochodzi do zastoju żółci w przewodach wątrobowych, z czym mamy do czynienia przy standardowym leczeniu marskości. Dodatkowo dieta zalecana chorym nie zawiera białka potrzebnego do odbudowy narządu. Żywienie wysoko węglowodanowe w takich sytuacjach jest czynnikiem, który ostatecznie przesądza o losie chorych. Cukry z przewodu pokarmowego są wchłaniane do zlewiska żyły zwrotnej, dostają się bezpośrednio do wątroby i tu są przetwarzane na lipidy, co absorbuje znaczną część możliwości metabolicznych wątroby. Również aminokwasy ze strawionych białek przedostają się do krążenia zwrotnego i muszą być przetworzone przez ten narząd. Brak tłuszczów w diecie prowadzi do wzrostu ciśnienia w przewodach żółciowych, w efekcie czego wątroba zwiększa swoją objętość i pojawiają się bóle spowodowane uciskiem na otaczającą ją torebkę. Kumulacja powyższych procesów jest przyczyną utrudnionego przepływu krwi przez wątrobę, co skutkuje przeciążeniem serca, jego przerostem i wystąpieniem obrzęków. Niewydolność serca pogarsza funkcje wątroby i dochodzi do wytworzenia błędnego koła prowadzącego do zniszczenia narządu. Obrót owego koła może być przerwany przez żywienie optymalne, ponieważ opiera się ono na tłuszczach zwierzęcych, które są doskonałym źródłem energii i po wchłonięciu omijają krążenie wątrobowe dostając się do tkanek za pośrednictwem chłonki a później krwi, jako gotowe źródło energii. Korzystny wpływ tłuszczów nasyconych potwierdzony został już badaniami klinicznym, jednak presja środowisk medycznych spowodowała porzucenie dalszych badań.

Stosując żywienie optymalne już wielokrotnie spotykałem się z przypadkami wyleczenia marskości wątroby, co jest logiczne zważywszy na jej fizjologię. W przypadku tej choroby rozpoczynając żywienie optymalne najlepiej jest udać się do ośrodka w którym stosuje się żywienie optymalne, w którym można nauczyć się zachowania w diecie prawidłowych proporcji między białkiem, tłuszczem i węglowodanami. U pacjentów spotyka się zazwyczaj i inne choroby współistniejące (cukrzyca, nadciśnienie itp.), w leczeniu, których często stosuje się leki toksyczne dla wątroby, czasem trzeba je szybko odstawić. Na przykład leki obniżające poziom cholesterolu mają działanie hepatotoksyczne. Przy prawidłowo stosowanej diecie objawy choroby cofają się stosunkowo szybko. Oznaki poprawy widać już po kilkunastu dniach, jednak cały czas ważna jest kontrola parametrów biochemicznych i klinicznych, ze względu na możliwość powikłań spowodowanych np. kamicą żółciową lub innymi chorobami współistniejącymi. W przeważającej części przypadków stan chorych ( nawet ciężko) jest znacznie lepszy już po 2 – 3 miesiącach. Pełne wyleczenie następuje w czasie krótszym niż rok.
Pacjenci, którzy przeszli marskość wątroby zazwyczaj nie wracają już do poprzedniego modelu żywienia pamiętając o swoich cierpieniach. W Jastrzębiej Górze często spotykam się z pacjentami z marskością wątroby i dlatego uważam, że nie powinien Pan czekać i od razu rozpocząć żywienie optymalne, a jego efekty przekroczą Pana oczekiwania.

lek. med. Przemysław Pala

  • phoca_thumb_l_88.jpg
  • phoca_thumb_l_89.jpg
  • phoca_thumb_l_94.jpg
  • phoca_thumb_l_96.jpg
  • phoca_thumb_l_98.jpg
  • phoca_thumb_l_99.jpg
  • phoca_thumb_l_129.jpg
  • phoca_thumb_l_133.jpg
  • phoca_thumb_l_134.jpg
  • phoca_thumb_l_137.jpg
  • phoca_thumb_l_138.jpg
  • phoca_thumb_l_143.jpg
  • phoca_thumb_l_144.jpg
  • phoca_thumb_l_147.jpg
  • phoca_thumb_l_162.jpg
  • phoca_thumb_l_163.jpg
  • phoca_thumb_l_178.jpg
  • phoca_thumb_l_180.jpg
  • phoca_thumb_m_88.jpg
  • phoca_thumb_m_89.jpg
Nasz ośrodek jest upoważniony do organizowania turnusów rehabilitacyjnych z dofinansowaniem z MOPS lub PFRON.

PFRON

 

Kontakt z Nami

Akademia Zdrowia ArkadiaLido
ul. Derdowskiego 8
84-104 Jastrzębia Góra

telefon: 587744593 lub 586749714

fax: 587279874

e-mail: arkadialido@op.pl


Formularz kontaktowy

Mapa dojazdu