(21.01.2019) Czerwienica - lek. med. Przemysław Pala

Dzień dobry,

 w wyniku zdiagnozowanej u mnie choroby zmieniłem styl życia, w tym sposób odżywiania. Aby wspomóc proces leczenia farmakologicznego rozważam skorzystanie z prądów selektywnych. Słyszałem jednak, że w przypadku czerwienicy, a to właśnie czerwienicę u mnie zdiagnozowano, prądy selektywne nie są zalecane. Czy możecie Państwo potwierdzić lub zaprzeczyć? Jeżeli prądy selektywne mogą być zastosowane w moim przypadku, będę zainteresowany skorzystaniem z turnusu rehabilitacyjnego w Państwa ośrodku.

 Pozdrawiam,

Kazimierz G

 

 Szanowny Panie Kazimierzu,

czerwienica prawdziwa jest bardzo rzadką chorobą krwi, a właściwie narządu krwiotwórczego czyli szpiku kostnego. Zapadalność wynosi około 25 osób na 1000 000 milion mieszkańców. W czerwienicy dochodzi do zwiększenia ilości krwinek czerwonych, czyli erytrocytów we krwi. Oprócz erytrocytów wzrastać może również ilość pozostałych krwinek, to znaczy leukocytów (białe krwinki) i tombocytów odpowiedzialnych za krzepliwość. W normalnych warunkach ilość erytrocytów we krwi wynosi nie więcej niż 5 mln na każdy mm3. W czerwienicy ich liczba przekracza 10 mln co powoduje zagęszczenie krwi, a zwiększona ilość trombocytów powoduje, że wzrasta krzepliwość krwi. Podstawowe objawy choroby związane są głównie zagęszczeniem krwi, co utrudnia jej przepływ przez małe naczynia i jest przyczyną niedotlenienia narządów ważnych dla życia. Występują bóle i zawroty głowy, zaburzenia widzenia, zaczerwienienie skóry, sinica warg, osłabienie i inne objawy. Sama choroba nie jest z gruntu śmiertelna, jednak w niektórych przypadkach może przechodzić w białaczkę. Niebezpieczne są też powikłania czerwienicy związane z wykrzepianiem krwi w naczyniach krwionośnych. Może dochodzić do zatorów w krążeniu wieńcowym, mózgowym lub płucnym, co stanowi bezpośrednie zagrożenie dla życia człowieka. Zakrzepy są właśnie główną przyczyną zgonów w nieleczonej czerwienicy. Standardowe leczenie polega na podawaniu kwasu acetylosalicylowego (Aspiryna), który zmniejsza „lepkość” trombocytów i obniża ryzyko wystąpienia zakrzepów oraz oraz leków cytostatycznych hamujących namnażanie erytrocytów. Najstarszą metodą leczenia stosowaną do dnia dzisiejszego są systematycznie stosowane upusty krwi. Obecnie przyjmuje się, że prawidłowo leczona choroba nie doprowadza do śmierci chyba, że rozwinie się w kierunku białaczki. Nie ma leków powodujących całkowite wyleczenie choroby oraz nieznana jest jej przyczyna. Wiadomo, że w czerwienicy wzrost poziomu krwinek jest spowodowany nadprodukcją ich w szpiku kostnym. Udowodniono, że może być to spowodowane narażeniem na promieniowanie jonizujące, jednak większość chorych nigdy nie była narażona na napromieniowanie. Odkryto również gen zwiększający ryzyko pojawienia się czerwienicy, ale nie wszyscy nosiciele zapadają na tę chorobę. Ludzki szpik zawiera komórki szybko dzielące się i z tego powodu może być narażony na wiele szkodliwych czynników, które zaburzają jego funkcję. Jednym z nich jest też sposób odżywiania. Wystąpienie jednocześnie kilku czynników u predysponowanej osoby może doprowadzić do rozwoju tej choroby. Oczywiście nie znamy ich wszystkich, więc trudno jest ich unikać, możemy jednak skupić się na żywieniu, które w normalnych warunkach jest najważniejszym czynnikiem wpływającym na ludzki organizm. Wiadomo jest, że wszystkie szybko dzielące się komórki oraz erytrocyty wykorzystują glukozę jako źródło energii. Ograniczenie spożycia węglowodanów i pokrycie zapotrzebowania energetycznego przez tłuszcze pokarmowe może „odciąć” zaopatrzenie patologicznie dzielących się komórek szpiku i doprowadzić do cofnięcia się choroby. Zajmuję się żywieniem optymalnym od 1997 roku i przez ten czas nie spotkałem się z przypadkiem czerwienicy u osoby odżywiającej się w ten sposób. Oczywiście nie mogę w 100 procentach stwierdzić, że coś takiego nigdy nie miało miejsca, ponieważ nie znam wszystkich optymalnych, a choroba nie należy do częstych, jednak z rachunku prawdopodobieństwa wynika, że takie osoby powinny się pojawiać, a tak nie jest. Proponuję Panu skupić się na prawidłowym odżywianiu. W diecie powinien Pan dostarczać minimalną niezbędną ilość węglowodanów, tak aby w moczu pojawiły się śladowe ilości ciał ketonowych, jednak nie można ich całkowicie odstawić. Spożywanie białka i tłuszczu powinno być na normalnym poziomie.W leczeniu chorób rozrostowych, takich jak czerwienica nie stosuje się prądów selektywnych. Prądy selektywne są stosowane w leczeniu zaburzeń autonomicznego układu nerwowego, który nie unerwia szpiku, tak że nie mogą one wpływać na jego funkcję. Prądy można natomiast stosować w leczeniu powikłań zatorowych.

lek. med. Przemysław Pala