(20.04.2017) Dieta kulturystyczna - lek. med. Przemysław Pala

Witam,
Nie wiem czy można zadać pytanie do działu "Odpowiedzi na listy" w formie elektronicznej czy tylko w formie papierowej ale zaryzykuję wersję elektroniczną.
Mam pytanie odnośnie diety optymalnej podczas treningów na siłowni. Z odpowiedzi na list datowany na 20.I.2005 lek. med. W. Kania poradził panu Jarosławowi spożywanie m. in. większej ilości BTW w dni treningowe. Moje pytanie dotyczy bardziej szczegółowego zagadnienia: mianowicie interesuje mnie tzw. posiłek "po treningowy". Na kilku forach dotyczących ŻO wyczytałem, że sugeruje się aby zaraz po trening siłowym spożyć posiłek BT a po ok 1,5-2,5h po treningu jedynie TW. Chcę się zmierzyć z ŻO dalej ciesząc się z treningów na siłowni ale chciałbym mieć też pewność, że tego typu styl odżywiania będzie przynosił rezultaty i wyniki sportowe. Moje dane są zbliżone do Pana Jarosława a więc waga 75kg, wzrost 172.
Drugie pytanie dotyczy spożywania mięsa - również na powyższych forach dotyczących DO dla uprawiających sport siłowy zalecane są: żółtka jaj, sery, podroby, masło, śmietanki 30-36%. Proszę o informację czy komponując posiłki z mięsem (np. karkówka, łopatka, golonka) należy uwzględnić inne makro niż BTW 1:3:0,8? Czy śmietanka 30-36% również jest dobrym produktem w DO?
Dziękuję z góry i pozdrawiam
Przemek W.

Szanowny Panie,

obecnie komunikacja elektroniczna funkcjonuje znacznie sprawniej niż tradycyjna poczta, dlatego preferujemy listy dostarczane tą drogą. Jest ona nie tylko szybsza, ale i pewniejsza. Za jej pośrednictwem komunikuję się z Arkadią Lido. Mieszkam w odległości około 500 kilometrów od Jastrzębiej Góry i przekazywanie dokumentów konwencjonalnych jest kłopotliwe. Z tego powodu proszę czytelników o przysyłanie ewentualnych pytań na adres mailowy Arkadii i tutaj otrzymuję większość listów, chociaż niektóre osoby nadal wybierają starą formę. Co miesiąc udzielam na łamach miesięcznika „Optymalni” odpowiedzi na jeden list, otrzymany na pocztę elektroniczną, ale wysyłam też krótkie odpowiedzi na część listów. Niestety nie jestem w stanie odpowiedzieć na wszystkie otrzymane pytania, dlatego wybieram do publikacji te które poruszają nieomawiane dotąd tematy.
Na większość otrzymywanych próśb o pomoc można znaleźć odpowiedź w już opublikowanych tekstach, które zamieszczamy na stronie internetowej Arkadii Lido. Ukazują się tam one co miesiąc nieprzerwanie od 15 lat i dlatego przed wysłaniem opisu jakiejś jednostki chorobowej lub jakiegoś przypadku warto sprawdzić czy nie znajduje się on już w rubryce „Odpowiedzi na listy”. Jest tam zamieszczonych około 200 listów z odpowiedziami, w których znajdują się porady lekarskie na rozmaite problemy, dlatego wielokrotnie odpowiadam na zapytania wysyłając jedynie linki do wcześniej napisanych tekstów. Jak widzę zadał Pan sobie trud, aby zajrzeć do tej rubryki, jednak postanowiłem rozwinąć nieco temat żywienia w sporcie ponieważ poruszamy do stosunkowo rzadko. Jak się okazuje po raz ostatni był przez nas omawiany ponad 12 lat temu, a to chyba interesuje większą grupę osób, zwłaszcza uprawiających sporty siłowe. Na spotkaniach dotyczących żywienia często jestem pytany przez młodych ludzi jak powinni się odżywiać uprawiając na przykład kulturystykę, ponieważ w tym sporcie szczególny nacisk kładzie się na dietę. Jak się przekonałem wśród kulturystów od pewnego czasu funkcjonuje sposób żywienia bardzo zbliżony do żywienia doktora Kwaśniewskiego. Mogę nawet zaryzykować stwierdzenie, że odkryli oni żywienie optymalne na własną rękę i staje się ono coraz popularniejsze w tej grupie sportowców. Funkcjonuje ona w tym środowisku pod nazwą diety ketogennej, ze względu na występującą czasami ketozę przy niedoborze węglowodanów. Do tej pory wśród kulturystów królowała niepodzielnie dieta białkowo- węglowodanowa oparta na chudym mięsie i ryżu. W kulturystyce chodzi o wybudowanie zrównoważonej masy mięśniowej i odpowiednich proporcji poszczególnych części ciała. Wbrew niektórym przekonaniom nie polega ona na nieustannym zwiększaniu masy mięśniowej, choć oczywiście same mięśnie muszą być odpowiednio wykształcone. Aby to osiągnąć konieczne jest spożywanie białka, które jest budulcem mięśni, ale nie to nie wszystko. Potrzebny jest też ciężki trening, który wymaga zwiększenia podaży energetycznej, czyli dostarczenia kalorii. Do niedawna podstawę zapotrzebowania energetycznego dla kulturystów stanowił ryż, jednak ostatnio coraz częściej zamieniają oni węglowodany na tłuszcz. Przyczyna zamieniania źródła energii jest dość prozaiczna. Przy bardzo dużym zapotrzebowaniu kalorycznym ryż i inne produkty węglowodanowe okazują się być zbyt mało efektywne. Podczas intensywnego treningu siłowego sportowiec oprócz białka powinien dostarczyć nawet 3000 kilokalorii dziennie, a tak zwani „wyczynowcy” jeszcze więcej. Jeżeli chcielibyśmy tą ilość pokryć ryżem to powinno się go zjeść około kilograma suchego produktu, jednak jak wiadomo w postaci surowej jest on niejadalny i trzeba go najpierw ugotować. Po tym procesie jego waga wzrośnie do 2-2,5 kilograma, czego spożycie zaczyna przekraczać możliwości człowieka. Jeżeli doliczymy do tego jeszcze produkty białkowe to staje się to praktycznie niemożliwe. Dodatkowo wielu czołowych kulturystów musiało przyjmować z jedzeniem również insulinę, ponieważ produkcja trzustki nie pokrywała zapotrzebowania przy tak dużym spożyciu węglowodanów. Taką samą ilość energii można na przykład pozyskać z 0,5 kilograma masła. Z tych powodów kulturyści wpadli na pomysł zastąpienia węglowodanów tłuszczem jako źródłem energii. Początkowo robili to zbyt radykalnie całkowicie odstawiając węglowodany, co skutkowało występowaniem ketozy, ale obecnie radzą sobie z tym już raczej dobrze. Przypuszczam, że większość z nich nie wie nawet iż niechcący odkryli dietę optymalną. W tej najnowszej diecie kulturystycznej proporcje praktycznie pokrywają się z żywieniem optymalnym, przy czym większe jest zapotrzebowanie w przeliczeniu na kilogram masy ciała, co jest oczywiste ze względu na charakter uprawianej dyscypliny. Co ciekawe kulturyści przeliczają je dokładnie tak samo jak optymalni. Zapotrzebowanie na węglowodany wynosi około 1 gram na kilogram masy ciała. Naturalnie wymagane spożycie białka jest nieco większe i wynosi 1,5-1,6 grama, a tłuszczu 3-4 gramy. Zalecane są te same produkty co w żywieniu optymalnym. Jeżeli zamierza Pan zastosować żywienie optymalne to polecam je Panu szczególnie zwłaszcza, że pokrywa się ono z nowymi trendami w kulturystyce. Nie są one jeszcze powszechne, ale jestem przekonany, że ten trend w dyscyplinie będzie postępował. Proponuję, aby dalej uprawiał Pan sport i żywił się optymalnie, bo znam bardzo wiele osób, które tak robią z dobrymi rezultatami. Powinien Pan robić 5 treningów tygodniowo po 50-60 minut na każdą grupę mięśniową. Bezpośrednio po treningu wskazany jest posiłek białkowo- tłuszczowy w postaci płynnej, ale nie wiem czy na rynku występują takie odżywki, prawdopodobnie jeszcze nie, dlatego można wypić płynne białko i trochę śmietany. W pozostałym zakresie żywienie powinno nie odbiegać od swoich zasad. Oprócz treningu siłowego poleciłbym również wysiłek kondycyjny 1-2 razy w tygodniu. W pana przypadku idealne byłoby bieganie od 5 do 10 kilometrów lub pływanie przez 20- 30 minut. Po takim wysiłku wystarczy uzupełnić płyny.

lek. med. Przemysław Pala

 

 

  • phoca_thumb_l_88.jpg
  • phoca_thumb_l_89.jpg
  • phoca_thumb_l_94.jpg
  • phoca_thumb_l_96.jpg
  • phoca_thumb_l_98.jpg
  • phoca_thumb_l_99.jpg
  • phoca_thumb_l_129.jpg
  • phoca_thumb_l_133.jpg
  • phoca_thumb_l_134.jpg
  • phoca_thumb_l_137.jpg
  • phoca_thumb_l_138.jpg
  • phoca_thumb_l_143.jpg
  • phoca_thumb_l_144.jpg
  • phoca_thumb_l_147.jpg
  • phoca_thumb_l_162.jpg
  • phoca_thumb_l_163.jpg
  • phoca_thumb_l_178.jpg
  • phoca_thumb_l_180.jpg
  • phoca_thumb_m_88.jpg
  • phoca_thumb_m_89.jpg
Nasz ośrodek jest upoważniony do organizowania turnusów rehabilitacyjnych z dofinansowaniem z MOPS lub PFRON.

PFRON

 

Kontakt z Nami

Akademia Zdrowia ArkadiaLido
ul. Derdowskiego 8
84-104 Jastrzębia Góra

telefon: 587744593 lub 586749714

fax: 587279874

e-mail: arkadialido@op.pl


Formularz kontaktowy

Mapa dojazdu