(18.XII.2004) Wypadające włosy przy skupulatnie przestrzeganej diecie - odpowiada lek. med. Wojciech Kania

Jestem na diecie 2,5 roku. Mam 45 lat, 164 cm wzrostu i 62 kg wagi. Stosuję dietę dosyć dokładnie, a ostatnio nawet kupiłam wagę dla optymalnych, mimo to mam kłopoty z włosami, co do tej pory mi się nie zdarzało. Od czerwca br. zaczęły mi bardzo wypadać włosy i nie wiem, czym to jest spowodowane. Początkowo myślałam, że zjadam za dużo białka, więc stąd ten zakup wagi, ale nawet przy bardzo skrupulatnym ważeniu problem nie znika. Już od ponad miesiąca stosuję różne domowe sposoby poprawy kondycji moich włosów - z marnym efektem. Aktualnie zjadam ok. 40 g białka, 120 g tłuszczu, 50 g węglowodanów. Białko należy do tych najlepszych, ponieważ sama hoduję kury i mam własne jaja; mięso raczej tylko wieprzowe, sama robię wędliny, pasztety i galarety. Poza tym choruję na tzw. uchyłki na jelicie grubym, co potwierdzono badaniami. W tej chwili nie mam problemów z wypróżnianiem, a dawniej było to nagminne, ale cały czas odczuwam jakieś bóle w brzuchu, szczególnie z prawej strony. Mam też powiększony brzuch z tej właśnie strony. Badania wątroby USG, badanie krwi, bilirubiny nic nie wykazały. Czy to powiększenie brzucha może być spowodowane uchyłkami na jelicie grubym? Bardzo proszę o poradę, jakie badania mogę jeszcze wykonać, żeby się dowiedzieć, jaka jest przyczyna bóli brzucha oraz co powoduje wypadanie włosów. Nadmieniam, że badanie na obecność lamblii również robiłam i nic nie było. Oczywiście pozostałe dolegliwości minęły jak ręką odjął, tj. reumatyzm, ciągłe nawracające bóle gardła. Jeszcze jedna sprawa dotycząca mojej córki, która ma 7 lat. Ponieważ od małego nie przepadała za chlebem, więc również próbuję ją utrzymać na diecie. Nie zawsze to wychodzi, bo jest wiele dobrych wujków i cioć, które przynoszą dziecku łakocie, ale jakoś sobie radzę. Boję się jednak, czy nie zrobię jej krzywdy i czy jej też nie zaczną wychodzić włosy. Kasia zjada dużo białego i żółtego sera, jajecznice z dwóch jaj co drugi dzień i mało wędliny. Mięso wieprzowe na obiad, zupy na gęstych rosołach. Czy takiemu dziecku też liczy się białko tak jak dorosłym? O ile więcej węglowodanów może zjadać?
Z poważaniem,
Dorota P.


Pani Doroto
Stosuje już Pani dość długo Żywienie Optymalne, widząc w nim nadzieję na pozbycie się dolegliwości, które Panią trapią. Z niektórymi z nich już się udało uporać poprzez rozpoczęcie prawidłowego odżywiania i dostarczania organizmowi potrzebnych, wartościowych pokarmów sprzyjających leczeniu, np. chorób reumatycznych i wzmacniających organizm. Objawy ze strony brzucha mogą mieć różne przyczyny - może nią być np. stan zapalny uchyłków jelita, które u Pani występują, gdyż takie zjawisko pojawia się u osób z tego rodzaju schorzeniem. Wymaga to odpowiedniego leczenia farmakologicznego likwidującego ten stan i pozwalającego na prawidłowe funkcjonowanie jelit. Oczywiście uchyłkowatość może występować już stale i ten stan jest związany z możliwością pojawiania się związanych z nim komplikacji wymagających leczenia np. chirurgicznego. Uważam, że pomimo ujemnych wyników, powinna się Pani przeleczyć przeciwko pasożytom, bo często nie udaje się ich wykryć w czasie badań. To leczenie nie jest zbyt obciążające i dlatego proponuję je przeprowadzić. Jeśli chodzi o problem sygnalizowany na początku listu - włosy - to często jest on wymieniany jako objaw uboczny przy stosowaniu Żywienia Optymalnego przez wiele osób jako skutek np. zjadania za dużej ilości białka, za dużej ilości witaminy A zawartej w pokarmach itp…. A prawda może być zupełnie inna. Należy pamiętać, że sposób odżywiania powinien zawsze dostarczyć organizmowi odpowiedniej ilości składników pokarmowych oraz wszystkich substancji w nich zawartych, odpowiedzialnych za prawidłowe jego funkcjonowanie. Czasami zdarza się, że osoby żywiące się optymalnie naliczają sobie ilości BTW, stosując ściśle wzory matematyczne z książek, nie uwzględniając wielu innych czynników, których nie można objąć jakimkolwiek wzorem. Są to dane, które staramy się uzyskać w czasie badania pacjentów - ich sposób życia, rodzaj wykonywanej pracy, aktywność codzienna - a które mają wpływ na ustalenie odpowiedniej dawki poszczególnych składników pokarmowych. Złe funkcjonowanie naszego organizmu, a jest nim również wypadanie włosów, może być związane np. ze zbyt ograniczonym spożyciem białka, które jest potrzebne do właściwego wzrostu wszystkich komórek. Żywienie optymalne powinno być zróżnicowane - powinniśmy pamiętać szczególnie w okresach jesienno-zimowych, że komponując nasze posiłki, nie możemy zapominać o mikroskładnikach pokarmów zawartych w warzywach i niektórych owocach. Za prawidłowy wzrost i zdrowie naszych włosów odpowiedzialne są m.in. selen i cynk występujące w wielu pokarmach. Dlatego układając sobie jadłospis, proszę je uwzględniać w jadłospisie, aby wyliczane ilości białka, tłuszczów i węglowodanów stosownie do Pani potrzeb zawierały wszystko, co jest do zdrowego życia potrzebne. Myślę, że bezpośrednia rozmowa z doradcą żywieniowym lub lekarzem pomogłaby Pani poprawić swoje odżywianie w celu eliminacji dolegliwości.
Jeśli chodzi o Pani pytanie związane z odżywianiem dzieci, to trzeba pamiętać, że w stosunku do osoby dorosłej muszą one zjadać większe ilości białka i węglowodanów w przeliczeniu na kilogram wagi, bo potrzebują materiałów budulcowych do wzrostu i są (ku strapieniu niektórych rodziców) o wiele aktywniejsze - i dlatego potrzebują nawet do 2 g białka i węglowodanów na kg wagi. Ilości naliczamy na wagę posiadaną przez dziecko - nie obliczamy wagi należnej.
Z pozdrowieniami,
lek. med. Wojciech Kania