(16.11.2014) Choroba Hashimoto - lek. med. Przemysław Pala

Witam. Szanowni Państwo proszę o informacje wynikające z państwa doświadczenia, jak ŻO wpływa na przebieg choroby Hashimoto. Czy mogą być lub są stwierdzone bezpośrednie związki miedzy sposobem odżywiania wg ŻO a nasileniem lub zmniejszeniem objawów Hashimoto. Jakie jest Państwa zdanie w kwestii eliminacji wszystkich źródeł glutenu przy takiej chorobie? Z różnych źródeł internetowych, tak samo będących w kontrze do tzw. medycyny głównego nurtu, można się dowiedzieć że głównym winowajcą jest gluten i owszem nadużywanie węglowodanów jako takich. Natomiast jak ŻO wpisuje się krzewiona od pewnego czasu "nowość", że generalnie "pszenica to nasz wróg powszedni" - pewna książka amerykańskiego dr kardiologa o tym traktuje. Jak wg ŻO na obniżenie węglowodanów nakłada się walka z glutenem. Cały czas generalnie pytam w kontekście leczenia Hashimoto. Będę zobowiązany za informacje i stanowisko w tej kwestii. Mam kilkunastoletnie dziecko, u którego stwierdzono Hashimoto, standardowe podejście tzw. endokrynologów mnie nie zadawala, szukam realnych alternatyw dla brania sztucznych hormonów do końca życia.

Pozdrawiam Bartosz Z.

 Szanowny Panie,

choroba Hashimoto nazywana również wolem Hashimoto, jest to zapalenie tarczycy na tle autoimmunologicznym. Jako pierwszy rozpoznał ją 100 lat temu japoński chirurg i nazwa pochodzi od jego nazwiska. Zdiagnozował on ją na podstawie objawów, ale nie znał jej przyczyny ani patomechanizmu. Dzisiaj wiemy, że odpowiada za nią układ odpornościowy człowieka. W normalnych warunkach układ immunologiczny chroni organizm przed zakażeniami. W tym przypadku natomiast w wyniku nieprawidłowego pobudzenia układu immunologicznego dochodzi do powstawania przeciwciał przeciwko własnej tarczycy. Powoduje to przewlekłe niebolesne zapalenie tarczycy, powoli (przez lata) niszczące ten gruczoł i prowadzące do zmniejszenia produkcji hormonów. Dotyka ona głównie kobiet w starszym wieku, ale mogą też zachorować dzieci jak to się stało w przypadku Pana dziecka. Na początku choroby tarczyca może być powiększona czyli tworzy się tak zwane wole. Wole obojętne tarczycy często nie daje żadnych objawów lub są to objawy kosmetyczne, gdyż powiększona szyja jest szpecąca. Jednak, gdy dojdzie do dużego rozrostu wola, chory może odczuwać objawy spowodowane uciskiem, takie jak: duszność związaną z uciskiem tchawicy, zaburzenia połykania spowodowane zwężeniem przełyku, lub chrypa. Objawy te występują jednak bardzo rzadko. W chorobie tej dominują objawy spowodowane niskim poziomem hormonów tarczycy pobudzająch metabolizm. Dlatego będą one wywołane jego zwolnieniem i wystąpi uogólniona przewaga układu parasympatycznego. W początkowym okresie gdy poziom hormonów jest prawidłowy mogą nie występować żadne objawy, a czasem pojawia się nawet wzrost ich wydzielania. Z czasem dochodzi do spadku poziomu hormonów i pojawiają się objawy takie jak: wzrost masy ciała, apatia, zmęczenie, uczucie chłodu, suchość i szorstkość skóry, a także wypadanie włosów, zaparcia, bóle mięśni i stawów oraz wiele innych dolegliwości. Z badań laboratoryjnych daje się zauważyć podniesiony poziom cholesterolu, jednak diagnozę determinuje obniżony poziom hormonów i obecność przeciwciał przeciw tarczycy. Leczenie tej choroby jest w zasadzie tylko farmakologiczne i polega na stałym podawaniu hormonów, których dawkowanie określa się na podstawie badań farmakologicznych i objawów. Nie ma leków hamujących chorobę, ani regenerujących tarczycę. Endokrynolodzy podkreślają, że terapia hormonalna musi trwać całe życie. Nie dziwię się zatem, że nie podoba się Panu ta perspektywa i że szuka Pan alternatywnych sposobów leczenia. Rzeczywiście w ostatnim czasie sporo mówi się o wpływie odżywiania na tę chorobę, co jednak nie ma wpływu na stanowisko większości lekarzy. Już dawno temu profesor Julian Aleksandrowicz twierdził, że większość chorób na przyczynę w warunkach środowiskowych oraz, że nie ma chorób nieuleczalnych, tylko nasza wiedza jest niedostateczna. Pisał on:

 "Choroby cywilizacyjne są wyrazem reakcji adaptacyjnej organizmu na niedobór lub nadmiar określonych substancji biologicznie czynnych (w tym przypadku chodzi m. in. o składniki odżywcze – przyp. autora) poza granice samoregulacji procesów biologicznych (homeostaza). Źródłem tych substancji biologicznie czynnych jest środowisko, które albo w sposób naturalny pozbawione jest określonych ich grup, albo też za ich brak odpowiedzialny jest sam człowiek niszczący biosferę czy też - równolegle - pozbawiający żywność w procesach technologicznych tych właśnie składników. Z kolei w środowisku, zwykle już wyłącznie z winy człowieka, znajdują się liczne grupy substancji szkodliwych dla zdrowia”

Tak też dzieje się w przypadku choroby Hashimoto, która jest w dużej części spowodowana również przez spożywanie produktów, które nie występują w naturalnym pożywieniu człowieka, lub występują w ilościach marginalnych. Ich nadmierna podaż w diecie może wywoływać reakcje autoimmunologiczną w organizmie. Jedną z takich substancji jest oczywiście gluten, który występuje głównie w produktach zbożowych. Są one w stanie surowym prawie całkowicie dla człowieka niejadalne, czyli nie mogą wchodzić w skład naturalnego jadłospisu człowieka. Dodatkowo obecnie zboża zawierają więcej glutenu, ponieważ powoduje on, że wypieki stają się pulchniejsze. Jest to genetycznie zaprogramowana cecha, celowo wyselekcjonowana przez plantatorów. Nie jest to jednak jedyna taka substancja. W warzywach kapustnych (kapuście, brukselce, jarmużu, kalafiorze, rzepie, kalarepie, rzepaku) znajdują się substancje powodujące powstawanie wola, ponieważ hamują wykorzystanie jodu do syntezy hormonów tarczycy. Na szczęście tracą one te właściwości po poddaniu obróbce termicznej, czyli gotowaniu. Okazjonalne spożywanie tych produktów (raz na tydzień) nawet w stanie surowym nie zaostrzy choroby. Należy dodać, że wszystkie te warzywa są również tworem człowieka i w przeszłości nie stanowiły ważnego elementu diety. Podobne związki znajdują się w soi. Zawarte w niej izoflawony hamują aktywność peroksydazy tarczycowej, która uczestniczy w produkcji hormonów tarczycy. W odróżnieniu od związków wolotwórczych obecnych w warzywach kapustnych, związki zawarte w soi nie są dezaktywowane w czasie gotowania. Wspomnieć należy również o laktozie- dwucukrze występującym w mleku krowim, którego nietolerancja występuje stosunkowo często. W naturalnych warunkach człowiek traci zdolność trawienia tego cukru już w trzecim roku życia. Badacze obserwują, że duże spożycie laktozy może się wiązać ze zwiększoną zachorowalnością na choroby z autoagresji. Już około 10 lat temu naukowcy z Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu stwierdzili, że dzieci karmione mlekiem krowim częściej chorują na cukrzycę typu pierwszego. Samo spożycie węglowodanów w nadmiernej ilości powoduje zwiększone wydzielanie insuliny, która jest antagonistą hormonów tarczycy, czyli jej nadmiar we krwi będzie powodował nasilenie objawów, zwłaszcza tycie. Z powyższych powodów wydaje się oczywiste, że sposób odżywianie będzie miał znaczący wpływ na stan chorych na choroby tarczycy. Jednocześnie muszę przyznać za profesorem Aleksandrowiczem, że obecnie nasza wiedza nie jest dostateczna, aby stwierdzić jakie są wszystkie przyczyny choroby Hashimoto i jak skutecznie ją wyleczyć. W swojej praktyce miałem oczywiście pacjentów z tą chorobą, którzy zastosowali żywienie optymalne. Wiem, że u kilku z nich nastąpiło całkowite wyleczenie, ale nie mogę z całkowitą pewnością stwierdzić, że spowodowało to tylko przejście na dietę doktora Kwaśniewskiego. Dodatkowo nie wiem jakie były skutki odległe ponieważ nie mam z nimi kontaktu. Być może świadczy to o tym, że nie mają objawów choroby, ale pewności nie mam. U pacjentów, którzy przebywali w Jastrzębiej Górze stosowałem w leczeniu zabiegi prądami selektywnymi „S”, które pobudzają układ sympatyczny. Niestety w tej chorobie nie ma efektów natychmiastowych, jak to się dzieje w innych. Z tego powodu nie mogę Panu powiedzieć, że dieta optymalna będzie z całą pewnością panaceum na chorobę Pana dziecka. Niemniej zachęcam do przejścia na dietę optymalną, która na pewno nie zaszkodzi, a może doprowadzić do efektów nieosiągalnych przez leczenie farmakologiczne. Żywienie optymalne praktycznie wolne jest od substancji powodujących zaburzenia funkcjonowania tarczycy i nie powoduje wzrostu poziomu insuliny we krwi. Dodatkowo dieta ta zawiera duże ilości kwasów omega 3, które hamują proces zapalny wywołany przez przeciwciała. Powszechnie uważa się, że ich głównym źródłem są ryby morskie, jednak ich bogatym źródłem są również żółtka jaj, które stanowią ważny element diety. Znajduje się w nich również lecytyna powodująca spadek poziomu cholesterolu. Oprócz samej diety można również zastosować prądy selektywne „S”, które pobudzają produkcję hormonów tarczycy. Nie działają one jednak przyczynowo, ponieważ nie hamują reakcji autoagresji. Dodatkowo rozsądnym jest wykonać u dziecka testy na alergeny pokarmowe w szerokim zakresie i wyeliminować niewskazane produkty. Po pewnym czasie żywienia alergie zazwyczaj ustępują (u dzieci następuje to bardzo szybko) i te ograniczenia nie będą prawdopodobnie potrzebne, ale w początkowym okresie jest to wskazane.

lek. med. Przemysław Pala