(14.07.2012) Karmienie niemowląt, skaza białkowa - lek. med. Przemysław Pala

Dzień dobry,
pozwoliłam sobie napisać do Państwa bo bardzo potrzebuję pomocy. Mam 28 lat, 160 cm wzrostu i 44,5 kg. Jestem mamą 8-miesięcznego chłopca, który ma skazę białkową. Synka karmię głównie piersią. Niedawno w ręce wpadła mi książka dr Kwaśniewskiego i z dnia na dzień zmieniłam naszą dietę na optymalną. Stan dziecka bardzo się poprawił, ma gładką skórę, zmiany skazowe zanikają. Jednak mój stan się pogorszył.. W ciągu kilku dni schudłam do 43kg. W trzecim dniu diety obudziłam się rano wymiotując kilka razy, na myśl o tłuszczu mnie odrzucało. Jestem okropnie słaba i senna. Moje samopoczucie znacznie się pogorszyło. Zaczynam mieć problemy przy wchodzeniu po schodach bo brakuje mi sił. Wstając z łóżka mam mroczki przed oczami. I czuję się głodna. Ciągle głodna. Mam problem z komponowaniem posiłków w ciągu dnia tak by ilość B:T:W była odpowiednia do mojej wagi. Ciężko to zrobić mając bardzo żywe dziecko. Pewnie stąd wynika mój problem. Bardzo proszę o pomoc bo boję się, że jeżeli dalej będę chudnąć to stracę pokarm dla dziecka. A nie chcę wracać do starej diety.

Oto mój jadłospis z trzech ostatnich dni.
Codziennie na śniadanie omlet z 2 żółtek, z łyżką masła i śmietanką 30%, usmażony na dużej łyżce masła. Ze skwarkami lub bez. Kawa.
Obiad: zupa na kurze z jajkiem i masłem (dwie chochle) plus pół łyżki kaszy i makaronik z placków serowych. jedna pierś z kurczaka w tłustym sosie ze śmietany, ( pewnie ok 100 g.)
             pstrąg z nadzieniem pieczarkowym z frytkami (tu już policzyłam ilość białka i zjadłam ok 50g ryby) + frytki z jednego ziemniaka
             gulasz z wołowiny z frytkami (50 g mięsa) + 1 frytki z jednego ziemniaka
kolacja: 2 placki serowo - żółtkowe z łososiem masłem i majonezem, woda
(wszystkie dania według książki kucharskiej doktora Kwaśniewskiego)
Gdy czuję się głodna między posiłkami zjadam orzechy laskowe lub migdały. Ewentualnie robię kolejny omlet z dwóch żółtek z połówką kromki chleba. Wczoraj kakao na śmietanie.
Co robię nie tak..?Co powinnam zmienić. Bardzo proszę o kilka wskazówek.. Dodam, że ze względu na karmienie dziecka zależy mi na szybkiej odpowiedzi choć zdaję sobie sprawę z ogromu pracy w Arkadii. Będę bardzo wdzięczna za każdą pomoc.
pozdrawiam
Anna S


Szanowna Pani,
Skaza białkowa jest chorobą spowodowaną praktycznie zawsze nieprawidłowym żywieniem i występuje najczęściej u dzieci karmionych krowim mlekiem, jego pochodnymi lub preparatami zastępczymi. W przypadku dzieci karmionych przez matki zaburzenie to jest spotykane jeżeli skład mleka znacznie różni się od naturalnego. Oczywiście w takich przypadkach winne jest odżywianie matki, która nie jest w stanie wyprodukować odpowiedniej mieszanki do karmienia swojego potomka. Obecnie jest to spotykane bardzo często, ponieważ żywienie kobiet karmiących bardzo odbiega od naturalnego i jest oparte na patologicznych wzorcach promowanych przez środki masowego przekazu i powszechne mniemanie o zdrowym żywieniu, które niewiele ma z podstaw naukowych.

Spożywanie potraw zawierający niskowartościowe białka i niewielkie ilości tłuszczów zwierzęcych przez matki wymusza produkcję pokarmu niskowartościowego nieprawidłowym składzie. Niedobór aminokwasów egzogennych w pożywieniu mamy powoduje oczywiście ich upośledzoną podaż w ich mleku, a co za tym idzie niemowlę otrzymuje nieprawidłową gamę białek w pokarmie. Dodatkowo mleko takich kobiet jest „chudsze” co zmniejsza ilość kalorii w spożywanych posiłkach. Naturalną reakcją organizmu na żywienie nieodpowiednim białkiem, jest jego odrzuceniem, co następuje na drodze reakcji alergicznej i może objawiać się skazą białkową. Po zastosowaniu żywienia optymalnego u kobiet prawie natychmiast obserwuję się ustąpienie objawów skazy białkowej, ponieważ skład mleka zmienia się prawie natychmiast i dziecko otrzymuje prawidłowe pożywienie. Reakcja alergiczna ustępuje. Taki właśnie schemat obserwujemy w Pni przypadku. Po wprowadzeniu żywienia dziecko bardzo szybko pozbyło się skazy białkowej. Wprowadziła Pani produkty, z których produkuje odpowiednie dla dziecka mleko i choroba ustąpiła.

Niestety u Pani pojawiły się negatywne objawy, które nie powinny wystąpić przy prawidłowym żywieniu. Uważam, że są one spowodowane błędami dietetycznymi spowodowanymi niedostateczną znajomością żywienia optymalnego. W czasie karmienia musi Pani wyżywić sama siebie jak i rozwijające się niemowlę. Z podanego jadłospisu wynika, że jada Pani po prostu zbyt mało. Podane objawy również wykazują niedobory żywieniowe. Okres karmienia jest szczególny czasem w życiu kobiety, w który musi ona wykarmić dwa organizmy. Jeżeli w pożywieniu wystąpią niedobory to mogą się one odbić na stanie matki. Pierwszym błędem jest zbyt mała podaż węglowodanów. Zjada ich Pani około 20-30g na dobę. Natomiast prawidłowo powinno być około dwa razy więcej, czyli 40-60g. Ilość zjadanego białka wydaje się być też niewystarczająca. Prawdopodobnie uznaje Pani wagę mięsa za ilość białka, tymczasem produkty zwierzęce zawierają średnio od 10 do 30g białka na 100g. Ich skład można łatwo obliczyć z tabel zawartych w książka dra Kwaśniewskiego, z którymi musi się pani zapoznać. Obecnie powinna Pani spożywać powyżej 1g/kg m. c., czyli ponad 50g. Jeżeli białka jest mniej to zużywa Pani własne białka do produkcji mleka i stąd utrata masy ciała.

Jeżeli chodzi o tłuszcze, to powinna ich Pani zjadać powyżej 150g na dobę, aby pokryć zapotrzebowanie swoje i dziecka. Jeżeli zastosuje się Pani do moich wskazówek to nieprzyjemne objawy powinny ustąpić w czasie kilku, kilkunastu dni.

lek. med.. Przemysław Pala
Arkadia Lido

  • phoca_thumb_l_88.jpg
  • phoca_thumb_l_89.jpg
  • phoca_thumb_l_94.jpg
  • phoca_thumb_l_96.jpg
  • phoca_thumb_l_98.jpg
  • phoca_thumb_l_99.jpg
  • phoca_thumb_l_129.jpg
  • phoca_thumb_l_133.jpg
  • phoca_thumb_l_134.jpg
  • phoca_thumb_l_137.jpg
  • phoca_thumb_l_138.jpg
  • phoca_thumb_l_143.jpg
  • phoca_thumb_l_144.jpg
  • phoca_thumb_l_147.jpg
  • phoca_thumb_l_162.jpg
  • phoca_thumb_l_163.jpg
  • phoca_thumb_l_178.jpg
  • phoca_thumb_l_180.jpg
  • phoca_thumb_m_88.jpg
  • phoca_thumb_m_89.jpg
Nasz ośrodek jest upoważniony do organizowania turnusów rehabilitacyjnych z dofinansowaniem z MOPS lub PFRON.

PFRON

 

Kontakt z Nami

Akademia Zdrowia ArkadiaLido
ul. Derdowskiego 8
84-104 Jastrzębia Góra

telefon: 587744593 lub 586749714

fax: 587279874

e-mail: arkadialido@op.pl


Formularz kontaktowy

Mapa dojazdu