(14.03.2015) Kamienie nerkowe - lek. med. Przemysław Pala

Panie Doktorze!

Jestem z żoną na diecie optymalnej od naszego pobytu w Jastrzębiej Górze od roku 2007. Do tej pory nie mieliśmy żadnych problemów ze zdrowiem. Przed przyjazdem do ośrodka też w zasadzie byliśmy zdrowi nie licząc nadwagi, ale z tym się uporaliśmy. Ostatnio pojawił się u mnie problem. Na jesieni zaczęło się szczypanie w czasie oddawania moczu, ale myślałem, że to jest zapalenie, zwłaszcza, że pojawiły się bakterie w moczu. Lekarz leczył mnie Furaginum i to pomagało, ale na krótko. Na początku stycznia złapał mnie silny ból w plecach i okazało się, że mam kamienie w nerce i urolog powiedział, że je teraz rodzę. Po przepisanych lekach jest mi lepiej, piję też więcej wody i wieczorem jedno piwo, ale bóle czasem nawracają, chociaż nie takie silne. Jeżeli leki nie pomogą to czeka ,mnie rozbijanie kamieni, albo nawet operacja. Na razie biorę te leki i mam nadzieję, że one wystarczą, bo nie chciałbym tej operacji. Nie wiem tylko skąd się wzięły te kamienie, bo cały czas było dobrze. Może coś nie tak robimy.

Teraz ważę 85kg i mam 178 cm, mam 68 lat. Zjadam dziennie około 50g węglowodanów, a białka i tłuszczów, tak, żeby nie być głodnym. Żona twierdzi, że jem za dużo, ale ja jeszcze pracuję i potrzebuje więcej niż ona.

Z góry dziękuję za poradę
Łukasz L.

 

 Szanowny Panie,

 nerki spełniają w organizmie rolę filtra krwi i regulatora ilości wody w organizmie. Zbyt duże stężenie drobnocząsteczkowych związków nieorganicznych powoduje ich przenikanie do moczu. W moczu pierwotnym wysycenie nimi jest takie samo jak w osoczu jednak, aby uchronić się przed nadmierną utratą wody zostaje ona w nerce resorbowana, co powoduje zagęszczenie rozpuszczalnych w nim substancji. Jeżeli stężenie rozpuszczonych związków jest większe niż możliwość rozpuszczenia, to dochodzi do ich krystalizacji. Podobne zjawisko obserwujemy, gdy odparujemy słoną wodę i na dnie naczynia pojawi się krystaliczna sól. Oczywiście w organizmie proces ten jest bardziej skomplikowany i wymaga obecności tzw. jąder krystalizacji, zasada jest jednak ta sama: aby doszło do wytrącenia ciała stałego w płynie musi wzrosnąć jego stężenie.

Głównym substratem do produkcji kamieni nerkowych jest pokarmowe białko. Predysponowane są osoby, które zjadają duże jego ilości (zwłaszcza niskowartościowych), które nie mogą być wykorzystane jako budulec z powodu niedoboru niektórych aminokwasów egzogennych. W takiej sytuacji białka są wykorzystane jako źródło energii i utylizowane. Spalanie białka powoduje „zaśmiecenie organizmu ich resztkami”, które muszą być wychwycone i wydalone przez nerki. W takiej sytuacji w moczu pierwotnym więcej jest związków azotowych i usposabia to do ich wytrącania. Spożywanie dużych ilości białka wzmaga również wchłanianie wapnia i fosforu z przewodu pokarmowego, co podnosi ich poziom we krwi, a w konsekwencji również w moczu. W sprzyjających warunkach do wytworzenia kamieni może dojść w kilka miesięcy. Czasem są one kruche i ulegają rozpadowi, a następnie są wydalane. Okresowy wzrost pragnienia latem i picie dużych ilości wody lub piwa (w niewielkich ilościach) przyczynia się do „wypłukania” kamieni.

Wiele osób nie wie o tym, że posiada w nerkach złogi i przy zmianie diety odczuwają czasem dolegliwości związane z ich schodzeniem. Zdarza się, że dolegliwości nie występują.

Prawidłowo stosowane żywienie optymalne uniemożliwia wytwarzanie w nerkach kamieni, ponieważ dostarczone białko jest zużywane jako budulec prawie w całości. U osób, które rozpoczęły dietę z kamieniami dochodzi do ich powolnego rozpuszczania, ponieważ spada stężenie związków, z których są zbudowane zarówno we krwi jak i w moczu. W zależności od wielkości kamieni jak i składu chemicznego trwa to od kilku do kilkunastu miesięcy. Piasek jest usuwany praktycznie od razu. Gdy w nerce pozostanie już tylko niewielki złóg przedostanie się on do moczowodu i wpada do pęcherza moczowego, a stamtąd na zewnątrz przez cewkę moczową. Moczowód posiada jednak lejkowate (czyli rozszerzone) ujście i kamień może w nim uwięznąć –występuje kolka nerkowa. W takim przypadku konieczne jest leczenie farmakologiczne polegające na podaniu środków rozkurczowych i przeciwbólowych. W lekkim stanie wystarczy podanie pyralginy i no-spy.

Stosując prawidłowo żywienie optymalne nie dochodzi zazwyczaj do wznowy chyba, że spożywa się ilości białka przekraczające zdolności przetwarzania organizmu, tzn. powyżej 1,5g na kg masy ciała. Jeżeli mimo prawidłowego stosowania diety dochodzi do odkładania złogów (czego praktycznie się nie spotyka) to należy szukać przyczyny w samej nerce lub poza nią.

Uważam, że powinien Pan dokładnie przeliczyć ilość zjadanego białka, bo to ono było prawdopodobnie przyczyną powstania kamieni w układzie moczowym. Jeżeli leczenie farmakologiczne jest skuteczne, jak Pan pisze, to interwencja chirurgiczna nie będzie konieczna.
lek. med. Przemysław Pala
Arkadia Lido

 

  • phoca_thumb_l_88.jpg
  • phoca_thumb_l_89.jpg
  • phoca_thumb_l_94.jpg
  • phoca_thumb_l_96.jpg
  • phoca_thumb_l_98.jpg
  • phoca_thumb_l_99.jpg
  • phoca_thumb_l_129.jpg
  • phoca_thumb_l_133.jpg
  • phoca_thumb_l_134.jpg
  • phoca_thumb_l_137.jpg
  • phoca_thumb_l_138.jpg
  • phoca_thumb_l_143.jpg
  • phoca_thumb_l_144.jpg
  • phoca_thumb_l_147.jpg
  • phoca_thumb_l_162.jpg
  • phoca_thumb_l_163.jpg
  • phoca_thumb_l_178.jpg
  • phoca_thumb_l_180.jpg
  • phoca_thumb_m_88.jpg
  • phoca_thumb_m_89.jpg
Nasz ośrodek jest upoważniony do organizowania turnusów rehabilitacyjnych z dofinansowaniem z MOPS lub PFRON.

PFRON

 

Kontakt z Nami

Akademia Zdrowia ArkadiaLido
ul. Derdowskiego 8
84-104 Jastrzębia Góra

telefon: 587744593 lub 586749714

fax: 587279874

e-mail: arkadialido@op.pl


Formularz kontaktowy

Mapa dojazdu