(13.09.2014) Choroba płuc - lek. med. Przemysław Pala

Szanowni Państwo,

mam 71 lat.Od kilkunastu lat choruję na POChP. Początki choroby stwierdzono u mnie w połowie lat 90-tych ubiegłego wieku. Byłem palaczem papierosów od 20 roku życia. Jednakże mimo częstych  zadyszek do 2007 r. funkcjonowałem w miarę normalnie. Palenie rzuciłem w  2003 roku. W 2007 r. w sierpniu w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym w Olsztynie poddany byłem operacji wycięcia woreczka żółciowego w związku z objawami 
kamicy. W krótkim czasie po tej operacji zaczęły się moje poważne problemy oddechowe. Duszności, ciągły kaszel i ogromne ilości flegmy ,trudne do wydalenia z dróg oddechowych, zaczęły uniemożliwiać mi normalne funkcjonowanie. Były chwile, że o własnych siłach
nie mogłem dojść do łazienki. Stałem się bywalcem szpitali ,jednakże efekty  leczenia były krótkotrwałe. W 2008 roku byłem leczony w Samodzielnym Publicznym Zespole Gruźlicy i Chorób Płuc w Olsztynie, gdzie stwierdzono , że zostałem zakażony trudnymi do usunięcia bo odpornymi na działanie leków  bakteriami tzw. szpitalnymi, które wywołały u mnie ten stan chorobowy i mimo częstego leczenia szpitalnego powodowały nawroty choroby. Od września 2009 roku poddany byłem tlenoterapii tzn. oddychałem z wspomożeniem koncentratora tlenu przez 16 godzin na dobę. Terapia ta trwała do końca 2011 r. tj. do czasu dopóki dalsze jej stosowanie uniemożliwił ból spowodowany wystąpieniem u mnie guza mózgu . Muszę jednak stwierdzić , iż terapia ta i ćwiczenia rehabilitacyjne wydatnie poprawiły mój stan  zdrowia. Chodzę na spacery, wykonuję różne czynności domowe ,stałem się  bardziej samodzielny. Od lipca 2012 r. nie byłem w szpitalu ale samodzielnie wykonuję w domu zabiegi lecznicze t.j. inhalacje ,wziewy i  oddychanie tlenem. Inhalacje to berodual, pulmikort, steri neb salamol, 
wziewy to onbrez i spiriva, przyjmuję także theospirex. W/g badań spirometrycznych pojemność moich płuc wynosi zaledwie 20% normy. W/g stwierdzeń lekarzy utracona zdolność oddechowa płuc jest nie do  odbudowania zaś wszystkie zabiegi lecznicze mają na celu utrzymanie czyli nie pogorszenie istniejącego, generalne złego stanu moich płuc. Po 50 latach odnalazł mnie kolega z lat młodości, jak się okazuje optymalny, który ze zdumiewającą pewnością siebie twierdzi ,że przy pomocy ŻO i prądów selektywnych wyleczy mnie z mojej
przypadłości. W nadesłanych przez niego materiałach nie znalazłem konkretnej wypowiedzi dotyczącej POChP. Jest mowa o astmie ale to inna choroba, o innym podłożu. Przyznam się , że nie wierzę w jego zapewnienia i skuteczność tej metody, bowiem wszystko co mi mówi jest w sprzeczności z tym co czytam w opracowaniach naukowych na temat
tej choroby. W związku z powyższym proszę o wyjaśnienie mi :
- czy stosowane przez Was metody mogą znacząco poprawić mój  stan zdrowia  tzn    polepszyć moje zdolności oddechowe?,
 - jakie skutki i czym spowodowane może w moim przypadku odnieść stosowanie 
prądów selektywnych?,
 - czy macie Państwo doświadczenie i pozytywne efekty w leczeniu POChP.
 Uprzejmie proszę o wyjaśnienia.

Aleksander K.

 
 
Szanowny Panie,

rzeczywiście ma Pan rację,  że POChP, czyli przewlekła obturacyjna choroba płuc, nie jest tą samą jednostką chorobową co astma oskrzelowa. Co prawda obie choroby objawiają się  dusznością i dla tego są często mylone, jednak ich podłoże jest zupełnie inne. Zdarza się, że sami pacjenci nie są do końca uświadomieni co do swojej choroby, a leczenie farmakologiczne obu jest bardzo podobne. Zazwyczaj dokładne badania specjalistyczne, które przeprowadza się z użyciem odpowiedniego sprzętu, pozwalają ustalić ostateczne rozpoznanie. W praktyce zdarza się jednak, że nie są one wykonywane z różnych powodów i podejmuje się leczenie. Dla samego pacjenta nie ma to jednak kluczowego znaczenia ponieważ w obu jednostkach stosuje się podobne leki.  Dlatego w pierwszym kontakcie z pacjentem sam niejednokrotnie nie jestem pewien z jaką chorobą mam do czynienia. Dopiero wnikliwa analiza przypadku, a czasem dalsza obserwacja pozwala mi na weryfikację rozpoznania. W Pana przypadku nie ma raczej wątpliwości co do rozpoznania, ponieważ wywiad jest jednoznaczny i prawdopodobnie przechodził Pan w trakcie hospitalizacji badania spirometryczne, które zazwyczaj dają jednoznaczne rozpoznanie. W wielu przypadkach postawienie właściwej diagnozy nie jest proste ze względu na podobny obraz obu chorób.
Astma oskrzelowa jest spowodowana przewagą układu parasympatycznego w układzie oddechowym i bardzo często wiąże się z uczuleniem na alergeny wziewne. Alergie są również związane z uogólnioną przewagą układu  parasympatycznego. W chorobie tej mamy do czynienia z napadowym zmniejszeniem drożności dróg oddechowych spowodowanym skurczem mięśni ścian oskrzeli oraz zwiększonym wydzielaniem śluzu. Astma zazwyczaj zaczyna się w młodości i nie jest związana z paleniem papierosów.  W XIX wieku papierosy były nawet stosowane w leczeniu astmy, ponieważ nikotyna w małych dawkach pobudza układ sympatyczny i powoduje rozkurcz mięśni oskrzeli. Terapia taka przynosiła jednak tylko chwilową poprawę, gdyż zawarty w dymie tlenek węgla wiąże trwale hemoglobinę i powoduje gorszy transport tlenu do tkanek organizmu. Dodatkowo substancje smoliste uszkadzają nabłonek dróg oskrzelowych.
 Natomiast POChP rozpoznaje się najczęściej u osób po 40. roku życia u aktywnie palących tytoń lub takich, które wcześniej paliły przez wiele lat. Czynnikiem ryzyka rozwoju tej choroby jest również bierne palenie. Wnikający do płuc dym tytoniowy wywołuje nadmierną odpowiedź obronną organizmu i€“ przewlekłe zapalenie prowadzące do włóknienia małych dróg oddechowych i uszkodzenia miąższu płucnego (rozedma).
W obwodowych drogach oddechowych dochodzi do pogrubienia ścian i włóknienia około oskrzelowego, co wraz z wysiękiem zapalnym przyczynia się do zwężenia światła oskrzeli, prowadząc do zatrzymania powietrza w płucach w czasie wydechu i powodując ich rozdęcie. Zjawisko rozedmy może wpływać również na ograniczenie przepływu powietrza przez drogi oddechowe. Nie dochodzi tu jednak do niekontrolowanego skurczu mięśni oskrzeli.
W obu chorobach dominującym objawem są duszności, jednak w astmie występują one zazwyczaj napadowo, a w POChP są stałe i nasilają się przy wysiłku. W zaawansowanych stadiach objawy obu chorób mogą być trudne do rozróżnienia.
Jak wspominałem leczenie farmakologiczne jest bardzo podobne i niestety daje wiele działań niepożądanych. Leki oddziaływają bowiem nie tylko na oskrzela, ale także na wszystkie inne organy. Współczesna medycyna nie daje praktycznie nadziei na wyleczenie z żadnej z tych chorób. Leczenie jest wyłącznie objawowe, a efekt terapeutyczny utrzymuje się w czasie działania leków. Z czasem ich skuteczność spada i zachodzi konieczność zwiększania dawek, co wiąże się z nasileniem efektów ubocznych, które również wymagają leczenia. Mam tu na myśli głównie miażdżycę i jej skutki dla układu krążenia.
Żywienie optymalne jest metodą leczenia, która powoduje poprawę w obu tych jednostkach. W przypadku astmy oskrzelowej dieta w połączeniu z prądami selektywnymi daje spektakularne efekty, o czym już Pan czytał. W internecie można znaleźć sporo opisów osób wyleczonych z astmy, jednak mniej jest doniesień o skutkach leczenia POChP. W pewnym stopniu jest to spowodowane tym, że obie jednostki są zazwyczaj mylone. Z drugiej strony muszę jednak przyznać, że leczenie POChP nie daje takich wyników jak leczenie astmy. W astmie mamy do czynienia z  zaburzeniem czynności oskrzeli, czyli ich nadmiernym, niekontrolowanym skurczem, natomiast w POChP dochodzi do zmian morfologicznych w oskrzelach i ich trwałym zwężeniem.
Stosowanie prądów selektywnych S powoduje rozkurcz mięśni okrężnych oskrzeli i lepszy przepływ powietrza. W astmie daje to natychmiastowe zwiększenie wydolności oddechowej, w POChP efekt jest gorszy, ponieważ oskrzela są mniej reaktywne. Są po prostu sztywne. Nie znaczy to, że terapia prądami nie działa, ale ich działanie jest słabsze.
Znaczną poprawę w początkowym okresie leczenia powoduje samo wdrożenie żywienia optymalnego. Kiedy głównym źródłem energii staje się tłuszcz pokarmowy, spada zapotrzebowanie na tlen w procesach spalania komórkowego i właśnie to skutkuje zwiększeniem wydolności.
W dalszej kolejności dochodzi do przebudowy i regeneracji ścian dróg oddechowych i zwiększa się ich reaktywność. W mniej zaawansowanych przypadkach szybko może dojść do pełnego wyleczenia i ustąpienia duszności. Wieloletnia, rozwinięta choroba taka jak w Pana przypadku nie pozwala liczyć na natychmiastowe ustąpienie dolegliwości. Jednak po pewnym czasie żywienia i zastosowaniu prądów selektywnych powinien Pan odczuwać powolą poprawę objawiająca się zwiększeniem wydolności oddechowej. Wraz z ustępowaniem objawów sukcesywnie zmniejszać się będzie zapotrzebowanie na leki i nastąpi możliwość redukcji dawek i odstawienia niektórych z nich. Możliwe nawet, że po dłuższym czasie leki przestaną być potrzebne, jednak nie mogę tego Panu zagwarantować, ze względu na zaawansowane stadium choroby. Dawkowanie leków zawsze powinno być adekwatne do stanu zdrowia i objawów. Osoby długotrwale chorujące na POChP zazwyczaj nie potrzebują do tego pomocy lekarza, ponieważ same doskonale z tym sobie radzą.

lek. med. Przemysław Pala

Arkadia Lido

  • phoca_thumb_l_88.jpg
  • phoca_thumb_l_89.jpg
  • phoca_thumb_l_94.jpg
  • phoca_thumb_l_96.jpg
  • phoca_thumb_l_98.jpg
  • phoca_thumb_l_99.jpg
  • phoca_thumb_l_129.jpg
  • phoca_thumb_l_133.jpg
  • phoca_thumb_l_134.jpg
  • phoca_thumb_l_137.jpg
  • phoca_thumb_l_138.jpg
  • phoca_thumb_l_143.jpg
  • phoca_thumb_l_144.jpg
  • phoca_thumb_l_147.jpg
  • phoca_thumb_l_162.jpg
  • phoca_thumb_l_163.jpg
  • phoca_thumb_l_178.jpg
  • phoca_thumb_l_180.jpg
  • phoca_thumb_m_88.jpg
  • phoca_thumb_m_89.jpg
Nasz ośrodek jest upoważniony do organizowania turnusów rehabilitacyjnych z dofinansowaniem z MOPS lub PFRON.

PFRON

 

Kontakt z Nami

Akademia Zdrowia ArkadiaLido
ul. Derdowskiego 8
84-104 Jastrzębia Góra

telefon: 587744593 lub 586749714

fax: 587279874

e-mail: arkadialido@op.pl


Formularz kontaktowy

Mapa dojazdu