(12.VII.2004) Cukrzyca - odpowiada lek. med. Wojciech Kania

Dzień dobry Państwu!
Moja najbliższa koleżanka, która mieszka w Rosji, ma córeczkę chorą na cukrzycę. Usłyszałam niedawno, że w Polsce dr Kwaśniewski leczy między innymi chorych na cukrzycę. Przedstawiam Państwu historię choroby dziewczynki.
Alisa, 7 lat, diagnoza: cukrzyca I stopnia (insulinozależna) - postawiona 19 lutego 2002 roku.
Ojciec - Igor, 39 lat, nie jest chory na cukrzycę ani na żadną inną przewlekłą chorobę. Matka - Natalia, 34 lata, nie jest chora na cukrzycę ani na żadną inną przewlekłą chorobę. U najbliższych krewnych ze strony matki i ojca, tj. u rodziców i rodzeństwa, a także dziadków, nie występuje cukrzyca.
W wieku 27 lat koleżanka urodziła córkę, była to jej pierwsza ciąża, która przeszła bez powikłań. W czasie ciąży nie chorowała na żadną chorobę. Poród odbył się w przewidzianym terminie, samodzielnie i bez powikłań. Dziewczynka - pierwsze i jedyne dziecko w rodzinie, ważyła w chwili urodzenia 3600 g i mierzyła 53 cm. Nie miała wad fizycznych i odchyleń od normy. Przez 13 miesięcy była karmiona piersią, w wyniku czego rosła normalnie. Chorowała rzadko, miała 2 lub 3 razy do roku zapalenie górnych dróg oddechowych. Po dwóch miesiącach pojawiły się objawy alergii pokarmowej, które istnieją do dziś. Jednak, w końcu grudnia 1999 roku, Alisa przeszła odrę, po czym w II połowie stycznia 2000 roku zaczęły się pojawiać pierwsze symptomy cukrzycy (pragnienie, szybkie zmęczenia, słabość, częste oddawanie moczu), dziewczynka zaczęła chudnąć. W połowie lutego 2000 roku analizy krwi dziewczynki wykazały na czczo poziom cukru we krwi 7 mmol/l, natomiast po posiłku - 27. Wtedy otrzymała pierwszy zastrzyk insuliny. W szpitalu dziecku dokonano wszystkich niezbędnych badań i postawiono diagnozę cukrzycy I stopnia oraz określono insulinoterapię. Dziecko spędziło około miesiąca na oddziale endokrynologicznym szpitala dziecięcego, gdzie została określona dawka insuliny (actrapid i protaphane), która stale zostaje podniesiona wraz ze wzrostem dziecka. W wyniku tego protaphane został zastąpiony mixstardem. Od tej pory dziecko znajduje się pod stałą opieką endokrynologa. W ciągu 4 lat choroby u dziecka nie wystąpiły objawy śpiączki. Pomimo wszelkich starań (utrzymywanie diety, badanie poziomu cukru glukometrem we krwi i moczu, przyjmowanie insuliny, nieustanne konsultacje z endokrynologiem), poziom cukru w dalszym ciągu waha się od 3,2 do 23 mmol/l, co zostaje zmniejszane dodatkowymi dawkami insuliny.
Na dzień dzisiejszy dobowa doza insuliny wynosi:
07:00 - 10 jednostek mixstardu
13:00 - 2 jednostki
18:00 - 2 jednostki
22:00 - 5 jednostek
Czasami występują objawy hipoglikemii, najczęściej wczesnym rankiem bądź przed kolacją. Komplikacje typowe dla cukrzycy do chwili obecnej nie wystąpiły.
Alisa uczy się w I klasie szkoły podstawowej. Rosyjscy lekarze nie dają nadziei na pozytywne efekty leczenia, ale głęboko wierzymy, że można pomóc temu dziecku.
W razie potrzeby koleżanka z dzieckiem może przyjechać do Państwa na wizytę.
Z wyrazami szacunku,
Ludmiła


Pani Ludmiło
Cukrzyca jest chorobą uznawaną za nieuleczalną i tak faktycznie jest, jeśli stosujemy standardowe postępowanie określone przed wielu laty polegające na podawaniu leków - tabletek w początkowym okresie cukrzycy II typu oraz insuliny w cukrzycy I typu. Od razu trzeba podkreślić, że insulina nie leczy (!) cukrzycy, a jedynie likwiduje jej objaw, jakim jest podwyższony poziom glukozy we krwi. Jedna z hipotez określających przyczynę cukrzycy I typu mówi, że może nią być infekcja niszcząca komórki trzustkowe wytwarzające insulinę. Jaka by nie była przyczyna, efekt jest jeden - czynność wydzielnicza trzustki zostaje zminimalizowana, przez co organizm nie radzi sobie ze spożywanymi, najczęściej w nadmiarze, węglowodanami. Jedyne, co może zaoferować współczesne leczenie, to podawanie insuliny oraz zalecenie diety, w której niestety dominują węglowodany (!?). Jedynym słusznym rozwiązaniem w przypadku pojawienia się cukrzycy jawi się ograniczenie spożywanych cukrów do takiego poziomu, z jakim chora trzustka może sobie poradzić bez dodatkowych iniekcji insulinowych. Z tego powodu bardzo często u osób z cukrzycą dochodzi do szybkiego ustąpienia objawów cukrzycy po przejściu na optymalny system odżywiania. Doktor Kwaśniewski przedstawia wiele przypadków wyleczenia z cukrzycy typu I osób, które rozpoczęły opracowane przez niego żywienie, ale czasami konieczne jest pozostawienie minimalnych dawek insuliny w sytuacji, gdy czynność trzustkowych komórek jest bardzo ograniczona. W praktyce lekarza optymalnego zdarzają się chorzy, którzy pozbywają się cukrzycy w czasie krótkiego pobytu w Arkadii, ale są również i tacy, którzy muszą poczekać dłużej na efekty. Trzeba pamiętać, że insulina oprócz swojego działania obniżającego poziom glukozy we krwi ma również wiele innych działań, które niszczą nasz organizm, np. przyspiesza miażdżycę, przez co dochodzi do licznych powikłań skracających życie cukrzyków. Dlatego też każde zmniejszenie ilości podawanej insuliny prowadzi do zmniejszenia ryzyka wystąpienia pogorszenia stanu zdrowia u osób, które zaczną się właściwie odżywiać. Żywienie optymalne chroni przed skokami poziomu glukozy we krwi, co pozwala na stosowanie insuliny długodziałającej i nie wymaga dodatkowych iniekcji przy posiłkach. Wszystko to podnosi komfort życia osoby cierpiącej na cukrzycę i daje szansę na całkowite pozbycie się objawów związanych z tą chorobą. Szczególnie u dzieci ważne jest, aby jak najwcześniej rozpocząć optymalny sposób żywienia, by zatrzymać proces niszczenia komórek trzustkowych. Decydując się na tę drogę leczenia, należy skorzystać z pobytu w jednej z Arkadii, aby pod codzienną kontrolą glikemii i innych parametrów odstawiać stosowane leki, bo w przypadku młodego organizmu nie można sobie pozwolić na popełnianie błędów, których się nie uniknie, posiadając jedynie wiedzę z książek, a nie z praktyki.

Z pozdrowieniami,
lek. med. Wojciech Kania