(12.03.2013) Zapalenie osierdzia - lek. med. Przemysław Pala

Szanowny Panie Doktorze,
zwracam się do Pana w sprawie dotyczącej problemu kardiologicznego. Jednak zanim przejdę do szczegółow mojego pytania, chciałbym zapoznać Pana z dotychczasowym przebiegiem mojego żywienia optymalnego oraz uzyskanymi efektami.
Żywienie optymalne stosuję od ośmiu lat. Pierwszym dostrzegalnym efektem tego żywienia był spadek wagi ciała ze 145 kilogramów do 90 kg. Nadmieniam, że konsekwencją nadwagi były: cukrzyca, choroba wieńcowa, nadciśnienie oraz uszkodzone biodro (utykałem na prawą nogę). Dzięki zastosowaniu żywienia optymalnego powyższe dolegliwości przestały mi dokuczać, z wyjątkiem biodra, gdyż ubytek chrząstki kostnej był bardzo duży, w związku z czym, lekarze zalecali przeprowadzenie zabiegu polegającego na wszczepienu implantu w biodro. Nie zgodziłem się na operację, gdyż postanowiłem leczyć się dietą zwiększając spożywanie żółtek do 10 dziennie. Ponadto wprowadziłem do jadlospisu produkty zawierające kolagen (chrząstki, nóżki, flaki i salcesony). W konsekwencji, po około miesiącu znacznie obniżył się poziom bólu, a po roku pomimo nie poddania się operacji dostrzegam znaczną poprawę funkcjonowania biodra z minimalnym tylko ograniczeniem ruchu nogi, co nie wpływana na szczęście na moją zdolność do pracy (pracuję fizycznie, prowadzę firmę hydrauliczną).
Jednak jak zaznaczyłem na wstępie, zwracam się do Pana z problemem kardiologicznym. Około rok temu trafiłem do szpitala ze zdiagnozowanym migotaniem przedsionków serca. Lekarze stwierdzili, że migotanie to było konsekwencją pojawienia się wody w osierdziu. Leczenie trwawało około 3 miesięcy i miało doprowadzić do osuszenia osierdzia, co zostało osiągnięte. Jednak nie obeszło się bez powikłań. Dostrzegłem wzrost ciśnienia i, co najbardziej mnie niepokoi ? spadek temperatury ciała, niekiedy nawet do 33 stopni. Temperarura ciała w ciągu dnia waha się w przedziale od 33 do 36 stopni. Cisnienie oraz podwyższone tentno unormowały się po zastosowaniu leku Bisocart (od 0,5 do jednej tabletki dziennie) oraz tabletek na rozrzedzenie krwi. Obecnie, ciśnienie zazwyczaj wynosi około 120/70 natomiast tętno ? 70-75. Oznacza to, że żywienie optymalne oraz stosowanie środków farmakologicznych osiągnęło efekt, jednak nadal pozostaje nierozwiązana kwestia obniżonej temperatury ciała oraz chwilowych nadmiernych potliwości, które prowadzą do moich częstych przeziębień (zapalanei gardła, katar).
Proszę Pana o poradę, w jaki sposób dostosować moja dietę do opisanych powyżej dolegliwości? Dotychczas, żywienie optymalne okazywało się doskonałym lekarstwem na doskwierające mi schorzenia, jednak obecnie nie posiadam dostatecznej wiedzy co i jak jeść, aby unormować temperaturę ciała oraz wyeliminować chwilowe uderzenia potu. Zastanawiam się również nad tym, czy mój organizm zaakceptuje niższą temperaturę, i czy ewentualnie problem ten unormuje się dzięki żywieniu optymalnemu?

Z góry dziękuję za Pańską odpowiedź.
Leszek, 58 lat. Ławsk


Szanowny Panie Leszku,
Zastosowanie przez Pana żywienia optymalnego przyniosło bardzo wiele pozytywnych skutków i dobrze, że Pan to widzi i o tym pamięta. Niektóre osoby po wyleczeniu z chorób uznawanych za nieuleczalne zapominają o tym i przy pierwszych, nawet nieznacznych, problemach zdrowotnych o ich wystąpienie obwiniają stosowaną dietę. W Pana przypadku efekty żywienia były tak spektakularne, że naprawdę szkoda było by je zaprzepaścić, zwłaszcza, że problemy, które pojawiły się przed rokiem nie mają związku ze stosowaną dietą.  Z przedstawionego opisu wygląda na to, że przebył Pan zapalenie osierdzia. Osierdzie jest to podwójna błona surowicza surowicza, która otacza mięsień sercowy i bezpośrednio do niego przylega.

    Sam przebieg choroby może być bardzo różny. Postać ostra zaczyna się nagle i trwa kilka tygodni, natomiast przewlekła trwa ponad 3 miesiące – w obu przypadkach może dochodzić do powstawania wysięku, czyli gromadzeniu się płynu w worku osierdziowym. Zapalenie osierdzia łączy się bezpośrednio z zapaleniem serca (niekiedy używa się określenia zapalenie mięśnia sercowego). Najogólniej mówiąc jest to stan zapalny blaszek osierdzia, który może mieć różne przyczyny. Przy powstałym stanie zapalnym bardzo często gromadzi się pomiędzy blaszkami osierdzia płyn. Powoduje to ból i wiele innych przykrych dolegliwości. Wyróżnia się lekkie i ciężkie postacie zapalenia osierdzia. Lekkie postacie są dość częste i zazwyczaj nie dają żadnych dolegliwości.

    Głównym powodem zgłaszania się pacjentów do lekarza jest właśnie ból w klatce piersiowej, w okolicy zamostkowej lub przedsercowej, promieniujący do pleców, ramion i szyi. Najdotkliwszy jest zazwyczaj w pozycji leżącej. Charakter bólu bywa różny – od kłującego, nasilającego się podczas oddychania, do tępego, rozlanego i przypominającego ból wieńcowy. Towarzyszy mu czasem kaszel lub duszność. Powyższe objawy mogą być poprzedzone przez gorączkę, uczucie rozbicia, bóle mięśni i stawów. W postaci przewlekłej zapalenia osierdzia, objawy są zwykle słabiej nasilone, może im towarzyszyć zmniejszenie apetytu, spadek masy ciała, zaburzenia rytmu serca- często pod postacią migotania, wzrost ciśnienia. Przyczyn choroby może być bardzo wiele, jednak na pierwszym miejscu znajdują się zakażenia głównie wirusowe, rzadziej bakteryjne. Prawdopodobnie to właśnie drobnoustroje spowodowały u Pana wystąpienie choroby, ponieważ inne przyczyn wiążą się z chorobami ogólnymi lub przyjmowanymi lekami, o czym nic Pan nie pisze. Obecne problemy zdrowotne są najprawdopodobniej spowodowane przebytym zapaleniem. W czasie choroby mogło dojść do uszkodzenia samego mięśnia sercowego, co skutkuje problemami kardiologicznymi. Jeżeli takie występują to należy przyjmować leki. Dawka 0,5 tabletki Bisocardu, to naprawdę niewielka ilość i nawet trudno powiedzieć, czy daje ona efekt terapeutyczny. Na zakażenie wirusowe może też u Pana wskazywać obniżenie temperatury ciała i częste przeziębienia, co świadczy o przewlekłym procesie chorobowym. Niska temperatura ciała może również występować w niedoczynności tarczycy, ale towarzyszą temu też inne objawy, o których nic Pan nie wspomina. Objawy niedoczynności tarczycy związane są przede wszystkim ze zwolnieniem tempa przemiany materii. Najczęściej u chorego obserwuje się przyrost masy ciała, zaparcia, osłabienie, zmęczenie także wysiłkowe, spadek koncentracji i zmniejszenie zdolności skupiania uwagi, zaburzenia pamięci oraz uczucie chłodu związane z szybkim wyziębianiem organizmu. Z tego powodu nie podejrzewałbym tej choroby, ale dla pewności można wykonać badanie hormonalne fT3, fT4 i TSH co da jednoznaczną odpowiedź.

    Jak wspomniałem powyżej skłaniałbym się raczej w kierunku choroby zakaźnej jako przyczynie Pana problemów. W celu głębszej diagnostyki powinien Pan skontaktować się ze specjalistą chorób zakaźnych, który lepiej niż ja orientuje się w tym temacie. Jeżeli chodzi o dietę, to nie powinien Pan jej specjalnie zmieniać. Należy zwrócić uwagę na odpowiednią ilość wysokowartościowego białka. Powinno być go około 80-90g w dobowym jadłospisie. Białko pokarmowe jest odpowiedzialne również za budowanie odporności organizmu. Odpowiednia dieta może po pewnym czasie doprowadzić do przezwyciężenia nawet przewlekłej infekcji.

     lek. med. Przemysław Pala