(11.XI.2003) Bóle brzucha - odpowiada lek. med. Wojciech Kania

Szanowny Panie Doktorze!
Mam 54 lata i słabe zdrowie. Od 8 lat cierpię na depresje lękową, od 6 lat na jelito drażliwe zwane przez niektórych lekarzy poprostu nerwicą jelit. Od roku zaczął mnie boleć żołądek. Wynik gastroskopii to: niewielka przepuklina rozworu, przekrwienie i obrzęk śluzówki, odżwiernik szeroki sztywny, ziejący oraz nadmierne pobudzenie perystaltyczne dwunastnicy na odcinku kolanka. Od 3 lat mam niedoczynność tarczycy. Od kilku lat kołatanie i bóle serca,lekarz ostatnio określił że jest to choroba niedokrwienia serca. Ponadto jest niedomykalność zastawek oraz zwapnienie tylnego płatka zastawki mistralnej. Ponadto jestem po operacji piersi (wyłuskanie guzka nie złośliwego). Dwa razy miałam usuwane polipy z jelita grubego i raz narządów rodnych. Od miesiąca przeszłam na dietę optymalną. Bardzo pragnę wytrwać na tej diecie bo chyba tylko to może mnie uratować od dalszych niepowodzeń zdrowotnych. Martwi mnie, że mimo stosowania tej diety nadal boli mnie żołądek i brzuch i muszę nadal zażywać leki: Polprazd, Duspatalin, Meteospazmyl, Sulfiryd. Proszę odpowiedzieć mi, czy bóle żołądka, które są tak dokuczliwe, ustąpią przy stosowaniu tej diety? Mam trochę kłopotów z wyliczaniem właściwych proporcji, szczerze mówiąc, sądzę nawet, że tak dokładnie nie jest to możliwe. A może jest jakiś prosty sposób tych wyliczeń - nie książkowy? Brakuje mi już sił i pieniędzy na chodzenie po lekarzach, z każdym schorzeniem do innego lekarza. Bardzo proszę o odpowiedź i dodanie mi ducha - czy mam jakieś szanse na wyzdrowienie? Mam też 75-letnią Matkę z rozrusznikiem serca, która cierpi na zaparcia. Czy w jej wieku jest sens przejścia na tę dietę?
Łączę pozdrowienia,
Grażyna


Szanowna Pani
Żywienie optymalne jest jedyną skuteczną metodą na pozbycie się większości schorzeń, które Panią nękają. Z listu wynika, że wszystkie choroby pojawiły się nie tak dawno, co może dać Pani nadzieję na szybkie ich pozbycie się. W szczególności dolegliwości związane z układem pokarmowym po właściwym zastosowaniu ŻO muszą ustąpić. One to właśnie najbardziej są uzależnione od spożywanych pokarmów i dlatego ustępują najszybciej u wszystkich osób rozpoczynających zdrowy system żywienia. Jak sama Pani pisze, występują przede wszystkim kłopoty z liczeniem, ważeniem produktów spożywczych. Niestety, jedyną drogą na nauczenie się prawidłowego stosowania diety dr. Kwaśniewskiego jest zapoznanie się z tabelami zawierającymi ilości białka, tłuszczów i węglowodanów w poszczególnych produktach i ważenie tych produktów, aby dostosować ilości zjadane do osobistych potrzeb - określonych odpowiednimi wyliczeniami bądź ustalonymi przez lekarza optymalnego. Po tym początkowym okresie należy słuchać własnego organizmu, który daje nam znać, czego i kiedy potrzebuje - najczęściej zjadane ilości pokarmów pokrywają się z wcześniej liczonymi, ale należy pamiętać o okresowym sprawdzeniu, czy nie zboczyliśmy z drogi odżywiania optymalnego. Styl naszego życia i czynności wykonywane codziennie warunkują także zwiększenie lub zmniejszenie ilości zjadanych pokarmów, co jest ważną uwagą, gdyż niektóre osoby zjadają wyliczone ilości BTW niezależnie od potrzeb organizmu. Żywienie optymalne doprowadza do normalizacji gospodarki hormonalnej i dlatego przy jego właściwym prowadzeniu dochodzi do poprawnego działania wielu narządów, w tym również tarczycy. Rozstroje układu nerwowego (nerwica, depresje) również są uzależnione od spożywanych pokarmów i ustępują u optymalnych. Można ich pozbycie się przyspieszyć stosowaniem prądów selektywnych. Tak samo schorzenia układu pokarmowego przy niewielkich efektach poprawy po zastosowaniu żywienia mogą wymagać zastosowania prądów selektywnych. Myślę, że w Pani przypadku, gdy występują takie trudności z rozpoczęciem żywienia optymalnego, powinna Pani skorzystać z możliwości szkolenia w jednym z ośrodków optymalnych, których jest sporo w całej Polsce. Tam naocznie będzie się Pani mogła przekonać, że "nie taki diabeł straszny...". Sens przejścia na żywienie optymalne występuje w każdym wieku. Osoby młode, bez schorzeń, mogą oczekiwać, że będą się cieszyły zdrowiem przez długie lata swojego życia, a osoby starsze, schorowane, będą mogły bądź całkowicie pozbyć się chorób, bądź w znaczący sposób zmniejszyć swoje dolegliwości, co doprowadzi do podniesienia ich komfortu życia.

lek. med. W. Kania
Konsultant medyczny Akademii Zdrowia Arkadia-LIDO w Jastrzębiej Górze