(08.04.2014) Zespół cieśni nadgarstka - lek. med. Przemysław Pala

Witam,

Panie doktorze, jestem na diecie optymalnej od 15 lat. Do tej pory czułam się dobrze i wyniki też były bardzo dobre. Teraz mam 52 lata i cierpną mi dłonie, szczególnie dokuczliwe jest to nocą. Po badaniach okazało się, że mam cieśnie nadgarstkowe. Lekarz twierdzi, że konieczny jest zabieg. Jednak ja postanowiłam poradzić się jeszcze lekarza optymalnego. Proszę mi powiedzieć czy jest jakaś szansa wykorzystania w tej sytuacji prądów selektywnych, a jeżeli tak to jakich?

Z góry dziękuję za odpowiedź.

Z poważaniem

Anastazja

Szanowna Pani,

zespół cieśni nadgarstka jest najczęściej spotykaną mononeuropatią uciskową w praktyce lekarskiej. Objawy są następstwem stopniowego uszkadzania włókien nerwu pośrodkowego, który przebiega w kanale nadgarstka. Jest to nerw, który odpowiada za czucie w trzech pierwszych palcach ręki licząc od kciuka i połowy czwartego, tak więc objawy nigdy nie dotyczą palca piątego. Kanał nadgarstka jest ograniczony od strony grzbietowej ręki ośmioma kośćmi nadgarstka, a od strony dłoniowej troczkiem zginaczy-więzadłem poprzecznym nadgarstka. Dolegliwości pojawiają się gdy dochodzi do zwiększonego ciśnienia właśnie w tym przedziale. Sama nazwa mówi już o tym, że nie jest to jednolita choroba, tylko zespół przyczyn, które wywołują określone dolegliwości. Przyczyn może być wiele i nie zawsze są one łatwe do ustalenia. Ciśnienie w kanale nadgarstka wzrasta albo z powodu zwiększenia się jego objętości, albo z powodu ucisku zewnętrznego. Zespół cieśni nadgarstka najczęściej dotyczy pacjentów płci żeńskiej, czynnikami predysponującymi są także zmiany pourazowe- następstwo złamania okolicy nadgarstka, guzy (gangliony, włókniaki, tłuszczaki) -zniekształcające światło kanału nadgarstka, czasem są to choroby układowe – RZS czy cukrzyca, ale tych ostatnich nie bierzemy pod uwagę w Pani przypadku. Dolegliwości są praktycznie jednakowe bez względu na przyczynę, ponieważ są spowodowane uciskiem na nerw. Objawy są najczęściej obustronne, ale w ręce dominującej uszkodzenie nerwu pośrodkowego jest zwykle bardziej nasilone. Pacjenci zgłaszają objawy subiektywne w postaci bólu, mrowienia, drętwienia głównie w obrębie kciuka i wskaziciela, z towarzyszącym uczuciem obrzęku i sztywności palców, które nie występują w rzeczywistości tzn palce nie zwiększają objętości. Ból i drętwienie nasilają się w czasie snu, często wybudzają chorego w nocy. Zmniejszenie dolegliwości przynosi wtedy potrząsanie ręką. Później mogą się dołączyć trudności w poruszaniu palcami. Z czasem może dojść do zaniku mięśni kłębu kciuka.

Leczenie zachowawcze w postaci leków przeciwzapalnych , przeciwobrzękowych, iniekcji okołonerwowych lekami sterydowymi jest często nieskuteczne, gdyż nie eliminuje czynnika mechanicznego – ucisku na włókna nerwu pośrodkowego. Przyjmuje się, że jedynym skutecznym leczeniem zespołu jest leczenie operacyjne. Celem zabiegu jest zarówno powiększenie światła kanału nadgarstka oraz eliminacja wszystkich czynników powodujących ucisk nerwu pośrodkowego. Procedura ta eliminuje czynniki wywołujące ból oraz stwarza warunki do stopniowego powrotu do prawidłowego funkcjonowania ręki. Po pewnym czasie powinny również ustąpić zaburzenia czucia. Operacja odbarczenia nerwu pośrodkowego polega na przecięciu struktur więzadłowych – troczka zginaczy, który ogranicza od strony dłoniowej kanał nadgarstka. Zabieg jest stosunkowo prosty, jednak wymaga pewnego doświadczenia. W kanale nadgarstka dochodzi od nerwu gałązka ruchowa dla mięśni kłębu kciuka. Przypadkowe przecięcie tej gałązki powoduje trwałe uszkodzenie funkcji kciuka. Osobiście nie spotkałem się jednak nigdy z takim powikłaniem, prawdopodobnie dlatego, że każdy chirurg zdaje sobie z tego sprawę i wie jak prawidłowo wykonać zabieg. Sam również często wykonuje tego typu zabiegi i zazwyczaj efekty leczenia są bardzo dobre.

Z Pani listu wynika jednak, że istnieją pewne obawy przed leczeniem operacyjnym. Nie jestem w stanie stwierdzić, jaka jest przyczyna dolegliwości, ale istnieje tutaj możliwość zastosowania prądów selektywnych. Przyznaję jednocześnie, że nigdy nie stosowałem zabiegów w tej jednostce, jednak teoretycznie jest szansa powodzenia. Prądy selektywne PS poprawiają przepływ krwi i chłonki na objętym obszarze, co doprowadza zawsze do zmniejszenia ciśnienia hydrostatycznego, tak więc może to też spowodować zmniejszenie ucisku na nerw pośrodkowy w kanale nadgarstka. Oczywiście w przypadku ucisku zewnętrznego nie można liczyć na korzystny efekt. Jeżeli ma Pani taką możliwość to proszę zastosować prądy PS na obie kończyny górne. Pozytywny efekt powinien wystąpić po 5-10 zabiegach. Jeżeli nie uzyska się poprawy dalsze zabiegi nie mają sensu. Wtedy proponuję zdecydować się na leczenie operacyjne. Jak powiedziałem, nie jest ono obarczone dużym ryzykiem i przynosi zazwyczaj dużą poprawę.

Lek. med.. Przemysław Pala