(07.01.2016) Choroby zwyrodnieniowe stawów - lek. med. Przemysław Pala

Panie Doktorze,
mieszkam obecnie zagranica, więc przyjazd tylko na konsultacje nie jest możliwy, w związku z tym proszę o więcej informacji bym mogła zdecydować czy rzeczywiście jest sens ustalania terminu.
Od kilku lat mam duże problemy z kręgoslupem, tzn. zaczęło się od bólu w odcinku lędźwiowym i naprzemiennego drętwienia kończyn dolnych a potem dołączyły się bóle i drętwienia kończyn górnych. Po wykonaniu rezonansu magnetycznego okazało się, że mam poważne zwyrodnienia w obu odcinkach kręgosłupa tzn. lędźwiowym i szyjnym. Dodatkowo w odcinku szyjnym doszło już do poważnego zwężenia kanału kręgowego co powoduje ucisk na rdzeń kręgowy i zaburzenia w przepływie płynu mózgowo-rdzeniowego stąd też bóle w innych odcinkach. Od około 6 miesięcy pogorszył się mój stan ogólny, tzn. schudłam ok. 15 kg, bóle i zawroty głowy, brak łaknienia, dość często rownież wymioty, brak tzw. energii życiowej, tzn. często jest mi bardzo trudno wstać z łóżka ze względu na bóle stawowo-mięśniowe. Czasami powoduje to, że nie mogę spać lub wyspać się na tyle by normalnie funkcjonować, a czasami po kilkanaście godzin w ciągu doby. Pracuję na 50 % etatu czyli ok. 3 dni w tygodniu i zazwyczaj po tych 3 dniach pracy potrzebuję tak dużo snu. Mam 50 lat, więc uważam, że nie jest to normalne, że mój organizm funkcjonuje jak u 80-latka. Zawsze miałam dobre wyniki krwi, ale pojawiły się problemy z oddychaniem, po badaniu okazało się że mam anemię, tzn. hemoglobinę na poziomie ok. 8 mg%.
Jakie wyniki badań Państwo potrzebują?
Jaką terapię z jakimi zabiegami mogą mi Państwo zaproponować?
Czy i jakie są przeciwswskazania lub możliwe powikłania?
Z poważaniem
 
Halina S.
 
Szanowna Pani,
 
z przytoczonego opisu wygląda Pani na osobę skrajnie niedożywioną lub chorującą na chorobę nowotworową. Ponieważ zostało wykonane badanie rezonansu magnetycznego, tę druga ewentualność można raczej wykluczyć, pozostaje więc pierwsza. Wskazują też na nią utrata masy ciała, osłabienie, anemia i inne objawy. Przypuszczam więc, że przyczyną Pani stanu jest niewłaściwe odżywianie.
Choroby zwyrodnieniowe stawów, a zwłaszcza kręgosłupa są dzisiaj tak powszechne, że trudno znaleźć osoby dorosłe, które na nie chorują. Nie jest Pani odosobnionym przypadkiem, choć wiek jest rzeczywiście zbyt wczesny. Powszechność ich występowania jest tak duża, że lekarze traktują jako normalne procesy starzenia, a narzekania pacjentów kwitowane są niejednokrotnie zdaniami typu:  "z tym bólem trzeba nauczyć się żyć". Sytuacja ta nie powinna dziwić, ponieważ współczesna medycyna prócz leków przeciwbólowych i sterydów podawanych miejscowo, może zaoferować jedynie leczenie operacyjne polegające na zastąpieniu chorego stawu lub krążka międzykręgowego sztucznym.
Powszechnie stosowana fizykoterapia polegająca na masażu, oraz biernych i czynnych ruchach stawów nie wpływa praktycznie wcale na chorobę. Zwiększa jedynie na pewien czas zakres ruchu w stawie. Do niedawna obowiązywała zasada ćwiczeń mimo bólu, co nie tylko nie pomagało, ale wręcz przynosiło znaczną szkodę.
Aktualnie zalecane jest ćwiczenie do granicy bólu, jednak są rehabilitanci, którzy o tym nie wiedzą. W gabinetach fizykoterapii stosuje się też zabiegi, takie jak:  magneto-, elektro- lub światłolecznictwo, czasowo redukujące dolegliwości bólowe.
Wszystkie te działania nie przynoszą zazwyczaj trwałej poprawy i chory czuje się coraz gorzej.
Z czasem samo leczenie farmakologiczne powoduje wystąpienie powikłań ze strony przewodu pokarmowego, głównie pod postacią choroby wrzodowej.
Dzieje się tak, dlatego, że wymienione metody nie usuwają przyczyny choroby, lecz zmniejszają jedynie niektóre objawy.
Aby w ogóle doszło do wystąpienia zmian zwyrodnieniowych stawów i kręgosłupa muszą być spełnione dwa warunki: przeciążenie stawu zwiększające tarcie oraz niedostateczna wytrzymałość chrząstek stawowych. W Pani przypadku winna jest nieprawidłowa struktura tkanki łącznej, która traci swoją wytrzymałość mechaniczną stając się podatną na szybsze zużycie.  Nadmierne obciążenie może być spowodowane np. charakterem pracy, ale obecnie coraz częściej nadmierną wagą, która sama w sobie zwiększa opory na powierzchniach stawowych. Brak odpowiedniej elastyczności  i twardości tkanki chrzęstnej jest spowodowany niedostatecznym jej zaopatrzeniem w substancje odżywcze niezbędne do regeneracji.
Gdy zaistnieje taka sytuacja, dochodzi do mechanicznego ścierania się trących powierzchni, co daje dolegliwości bólowe. Jako reakcja obronna występuje przykurcz mięśni szkieletowych, co
ogranicza ruchomość. 
W przypadku choroby kręgosłupa przykurcz ten może być odczuwalny jako rwa kulszowa, lub ramienna, ponieważ zdegenerowane są krążki międzykręgowe i kurczące się mięśnie stabilizują kręgosłup, ale jednocześnie nasila się nacisk na korzenie nerwów rdzeniowych z powodu spłaszczenia krążka. Niekiedy dochodzi do wystąpienia protruzji kręgu lub przepukliny jądra miażdżystego, która może uciskać struktury nerwowe. Obecnie jest to właśnie przyczyną Pani dolegliwości.
W dalszym okresie z powodu osłabienia więzadeł przykręgosłupowych zachodzi ich uwapnienie oraz stwardnienie i powstają tzw osteofity. Usztywnia to kręgosłup, ale narośl kostna może dawać stały ucisk na struktury rdzeniowe.  Dodatkowo kręgosłup u człowieka jest ustawiony pionowo, co zwiększa jego obciążenie. Taka konstrukcja z punktu widzenia konstrukcyjnego wydaje się być wadliwa. Wszystkie „normalne zwierzęta” mają kręgosłup ustawiony poziomo.
Żywienie Optymalne może przyczynić się do całkowitego cofnięcia się choroby w mniej zaawansowanych przypadkach. Poprawia się zaopatrzenie w substancje białkowe potrzebne do regeneracji (zwłaszcza białka kolagenowe, z których zbudowana jest chrząstka) oraz zaopatrzenie w energię dzięki dostarczeniu wysokoenergetycznych tłuszczów.
Proces przebudowy stawów jest jednak bardzo powolny, ponieważ tkanka chrzęstna nie posiada naczyń krwionośnych, a odżywianie polega na przekazywaniu substancji odżywczych na zasadzie "podaj dalej". Każda komórka będzie je przekazywać, jeżeli sama najpierw zaspokoi swoje potrzeby. Przebudowa chrząstek trwa zwykle od 1 do 3 lat, jednak zmniejszenie bólów obserwuje się już w pierwszych tygodniach, ponieważ zwiększa się produkcja płynu stawowego.
Najszybciej poprawę można zaobserwować właśnie w chorobach kręgosłupa, gdy poprawia się elastyczność krążków międzykręgowych, a najwolniej regenerują się stawy kolanowe, gdyż są najbardziej obciążone.
Zazwyczaj rokowania w chorobach zwyrodnieniowych są korzystne, jednak zdarzają się przypadki zmian bardzo zaawansowanych, gdy doszło do całkowitego zniszczenia chrząstki.
Tu pozostaje jedynie leczenie operacyjne – takie sytuacje trafiają się jednak stosunkowo rzadko i w późniejszym wieku.
Wszystkie choroby zwyrodnieniowe należą do grupy z przewagą układu sympatycznego, dlatego bardzo korzystne efekty daje tutaj stosowanie prądów PS na bolące stawy i kręgosłup.
Zabiegi powodują rozszerzenie drobnych naczyń krwionośnych i zwiększa się czynność wydzielnicza błony maziowej stawu, zmniejsza się też napięcie mięśni przykręgosłupowych.
Następuje lepsze zaopatrzenie w substancje odżywcze i energię, co przyspiesza regenerację chrząstek.
W Pani przypadku zaleciłbym stosowanie kilku  serii co 3-6 miesięcy, aż do całkowitego ustąpienia dolegliwości, oczywiście przy zachowaniu zasad żywienia optymalnego. Aby uzyskać wzrost „siły życiowej” nie będzie Pani musiała długo czekać, powinno do tego dojść już po kilku dniach stosowania diety bez żadnych dodatkowych zabiegów.
 
Lek. Przemysław Pala