(07.01.2008) Ciąża i cukrzyca - odpowiada lek. med. Przemysław Pala

Szanowny Panie Doktorze,
ponieważ nie dam rady w tym roku (ze względów finansowych) przyjechać, chciałabym tą drogą poprosić o pomoc. Mam 32 lata, 158 cm wzrostu, przed ciążą ważyłam 66 kg a obecnie ważę 71 kg. Jestem w czwartym miesiącu ciąży. Mam cukrzycę typu 1 insulinozależną od 12-tego roku życia, niedoczynność tarczycy. Przed ciążą brałam Euthyrox 137 mg a obecnie biorę Euhtyrox 175 mg. Żywienie Optymalne znam od 2 lat ale nigdy nie stosowałam tego modelu żywienia ściśle i do dzisiaj cukrzycy nie pozbyłam się, jednak zeszłam z około 46 na 20 jednostek na dobę. Teraz w czasie ciąży musiałam przejść na inną insulinę i zamiast 1x24h podaję 3x24h oraz w czasie posiłków krótkodziałającą. Moje wyniki z przed tygodnia: HDL-89, LDL-120,

Trójglicerydy-93, hemoglobina-11,7 cukry mam między 60-150 mg/dl.
Moje proporcje to: B: 30-70, T: do 150, W: 50-100. Jajka jem tylko co 3-3 dni
-mam niechęć, podobnie jak wszelkiego rodzaju mięsa, masło, smalec, majonez, ziemniaki, pomidory.

Jem dużo kwaśnego w postaci zupy buraczkowej ze śmietaną, dużo pomarańczy, 2 cytryny dziennie do herbaty, gorzką czekoladę, piekę chlebek z białek jajek i zmielonego słonecznika, przy jakichkolwiek zborzach cukier mi się podnosi i mam wydzielinę z nosa. Moje problemy to proporcje - nie wiem ile czego jeść i czy mam się do jedzenia zmuszać? Prawie każdy dzień jest inny. Puchną mi łydki dość mocno jak siedzę.

Co mogłabym zmienić w jadłospisie?
Proszę o pomoc i serdecznie pozdrawiam
Lidia z Hamburga


Uważam, że najlepszym rozwiązaniem w chwili obecnej byłby dla Pani kilkudniowy pobyt w Arkadii, gdzie ustalono by odpowiednie proporcje żywieniowe i dawkowanie insuliny. Niezmiernie trudno jest dać właściwe wskazówki na podstawie skąpych informacji, jakie Pani podała. W placówkach stacjonarnych, w których pracowałem zalecałem zawsze kilkakrotne pomiary poziomu glukozy przy znanych mi ilościach WBT, które spożywali pacjenci. Na podstawie wielu pomiarów starałem się ustalić dawkowanie insuliny. Dla doświadczonego lekarza, obeznanego z żywieniem optymalnym, nie stanowi większego problemu prowadzenie cukrzycy typu II. Cukrzyca typu I bardzo często sprawia jednak kłopoty, zwłaszcza u dzieci i kobiet w ciąży.

Okres ciąży wiąże się ze zmianami w gospodarce hormonalnej (podwyższony poziom kortyzolu, estrogenów, progesteronu), co pociąga za sobą wzrost stężenia glukozy i zwiększa się zapotrzebowanie na insulinę. Są one również odpowiedzialne z a pojawienie się obrzęków kończyn dolnych. W Pani przypadku dodatkowym czynnikiem komplikującym terapię jest niedoczynność tarczycy i przyjmowane z tego powodu leki. Korzystnym czynnikiem są podane przez Panią wyniki badań biochemicznych. Bardzo dobrze wygląda profil lipidowy i cukrowy. Nie jestem do końca pewien o jakiej hemoglobinie Pani pisze. Jeżeli chodzi o morfologię, to jest ona prawidłowa, jeżeli natomiast jest to wynik hemoglobiny glikolizowanej to jest on zbyt wysoki, cukrzyca powinna być tak prowadzona, aby nie przekraczał on 8-10.

W zaistniałej sytuacji mogę podać jedynie przybliżone metody postępowania, co oczywiście nie gwarantuje idealnego prowadzenia cukrzycy.

Pierwsze moje zalecenie już Pani zrealizowała. Było nim przejście na insulinę szybko działającą, która jest najlepsza w przypadku szybkich i często znacznych wahań glikemii, jakie występują w ciąży. Dawkowanie powinno być takie aby poziom glukozy utrzymywał się w granicach 100-140, co w praktyce rzadko jest możliwe. Należy pamiętać, że pojedyncze „skoki cukru” nawet do 200 nie wyrządzają żadnych większych szkód, natomiast groźne są nagłe spadki i stale utrzymujący się jego wysoki poziom.

Bardzo ważne jest ułożenie jadłospisu w którym nie będzie tak znacznych różnic w dobowym spożyciu poszczególnych składników pokarmowych. Wahania nie powinny przekraczać 20% zalecanej ilości. Kluczowe jest oznaczenie właściwej liczby węglowodanów. Powinna to być najmniejsza ilość przy której nie występuję w moczu ciała ketonowe. Przypuszczam, że będzie to około 60-80g na dobę. Zbyt duża ilość węglowodanów powoduje wzrost poziomu glukozy i zwiększa zapotrzebowanie na insulinę, zbyt mała wywołuje ketozę. Mocz powinno się badać codziennie, w przypadku pojawienia się ciał ketonowych należy zwiększyć spożycie o 10-20g. W ostatnim miesiącu ciąży podaż węglowodanów ma wynosić ok. 150g, nawet kosztem zwiększenia dawek insuliny. Najlepiej spożywać cukry o niskim wskaźniku glikemicznym, do których nie należy na pewno biała mąka, na którą zresztą jest Pani uczulona.

Dla prawidłowego rozwoju płodu ważne jest odpowiednie zaopatrzenie w białko, które jest dla niego budulcem. Należy zjadać go 1-1,5g na kg m. c. Zbyt duża ilość białka w diecie wymusi na organizmie przetworzenie go na cukier, co będzie objawiać się wysokimi porannymi poziomami na drugi dzień po nadmiernym jego spożyciu.

Po zbilansowaniu i zaspokojeniu zapotrzebowania na białko i węglowodany nie ma właściwie konieczności obliczania potrzebnej ilości tłuszczu. Należy jeść go tyle aby nie być głodnym, w praktyce będzie to między 100 a 200g.

Myślę, że prawidłowo zbilansowana dieta pomoże Pani w prawidłowym przejściu ciąży i urodzeniu zdrowego dziecka.. Proponuję również właściwie stosować dietę po porodzie, bo istnieje szansa na znaczne zmniejszenie, a może nawet odejście od insuliny.

Hormony tarczycy proszę na razie przyjmować wg zaleceń endokrynologa, który będzie kierował się wskaźnikami biochemicznymi

lek. med. Przemysław Pala
Arkadia Lido - Jastrzębia Góra