(06.03.2014) Problemy z Ż.O. podczas uprawiania sportu - lek. med. Przemysław Pala

Dzień dobry Państwu,

zgłaszam się do Państwa o poradę. Od zawsze byłem osobą dość drobnej postury (cienkie kości - ektomorfik) i dość bladym z cieniami pod oczami. Okołu 20. roku życia zacząłem intensywnie ćwiczyć na siłowni oraz stosować dietę wysoko-węglowodanową ( powyżej 4g /kg) przy jednocześnie wysokiej podaży białka (ok 2g/kg). Dieta przyniosła rezultaty wagowe. Przytyłem do ok 75kg przy 177cm wzrostu. Jednak problemy z cerą oraz częste przeziębienia zostały. Ponadto pomimo treningów część spożywanych węglowodanów odkładała się na brzuchu. Stosowanie diety na dłuższą metę zaczęło być problematyczne (jedzenie co 2,5 - 3h) drogie a przede wszystkim waga przestała rosnąć (pojawiła się więć pokusa sięgnięcie po suplementy). Od około 2 miesięcy jestem na żywienie optymalnym. Już po tygodniu waga spadła drastycznie do ok 66kg i utrzymuje się na tym poziomie. Od ok 3 tygodni czułem się źle (podwyższone ciśnienie, poddenerwowanie, zawroty głowy, drżenie rąk, ogólna niechęć, brak apetytu). Po konsultacji diety okazało się że spożywałem za dużo białka (5-6 całych jaj dziennie, 200g karkówki, 100-150g sera żółtego) i prawdopodobnie "zakwasiłem" organizm. Obecnie piję wodę z cytryną, ograniczyłem podaż białka i dołączyłem do diety warzywa (buraki, brokuły, ogórki). Samopoczucie jest trochę lepsze, ale uczucie pulsowania organizmu w rytm bicia serca pozostaje podobnie jak niska waga. Czy przy młodym wieku (24 lata) oraz treningach (co drugi dzień) proporcje BTW 50g-150g-50g nie są za małe? Chciałbym trochę przytyć (do 72-74 kg) ale nie chciałbym tego robić ponownie na węglowodanach. Powinienem zatem zwiększyć podaż białka (budulec) czy jednak tłuszczu (energia) ?

Podsumowując, przechodząc na diete chciałem poprawić koncentrację, witalność oraz cerę, a także utrzymywać wagę na poziomie ok 74kg. Na razie efekty nie są zadowlające, stąd decyzja o napisaniu do Państwa z prośbą o pomoc.

Dziękuję za poświęcony czas i odpowiedź.

Pozdrawiam 

Grzegorz 

Szanowny Panie Grzegorzu, 

waga człowieka jest kształtowana przez kilka czynników, głównie środowiskowych, z których decydujące znaczenie mają odżywienie oraz tryb życia. Obecnie w krajach rozwiniętych dostęp do produktów spożywczych jest praktycznie nieograniczony i stale spada przeciętna aktywność fizyczna. Konsumenci, przy wyborze żywności, kierują się głównie upodobaniami, propagandą żywieniową i reklamami. Dlatego w ostatnim czasie stale wzrasta spożycie węglowodanów i masa społeczeństwa. Obecnie spotykamy się bardzo często z problemem nadwagi, natomiast niedowaga jest niezmiernie rzadka ze względu na dostępność pożywienia. Aby mówić o otyłości czy niedowadze należy powiedzieć o prawidłowej masie ciała. Jaka jest zatem prawidłowa waga człowieka? Otóż nie da się dokładnie ustalić odpowiedniej wagi dla danej osoby, można to jedynie określić w przybliżeniu.

Próby odpowiedzi na to pytanie zadawali sobie już od dawna lekarze i antropolodzy. Jednym z pierwszych był francuski lekarz Pierre Broc, który na podstawie obserwacji żołnierzy stwierdził, że ich przeciętna waga to wzrost pomniejszony o 100 liczony w centymetrach. Czyli np 170cm - 100 daje nam 70kg. Ten Prost wzór skomplikowali później Lorentz, a następnie Patton odejmując lub dodając pewne ułamki wzrostu, co powodowało, że obliczona masa należna była podawana z dokładnością do gramów, co oczywiście nie jest możliwe do osiągnięcia. Obecnie za właściwe przyjmuje się tzw BMI. Jest to skrót z języka angielskiego 'body mass index', co tłumaczymy jako wskaźnik masy ciała- współczynnik powstały przez podzielenie masy ciała podanej w kilogramach przez kwadrat wysokości podanej w metrach. I tak np osoba o wzroście 170cm i wadze 75 kg ma współczynnik 26, który należy porównać z tabelami i dowiedzieć się, że jest to nadwaga i tu powinienem się zawstydzić ponieważ podałem swoje dane. W Pana przypadku BMI wynosić będzie około 21 co daje masę prawidłową. Nie mam jednak zamiaru się rumienić, ponieważ według mnie wskaźnik ten, ani przytoczone powyżej wzory nie są doskonale. Nie uwzględniają one bowiem wieku ani typów budowy ciała, czyli naszej budowy konstytucjonalnej zawartej w genach. Zazwyczaj mówi się o trzech typach budowy ciała: pyknicznej (mocnej), astenicznej (wątłej) i atletycznej. W zależności jaką budowę posiadamy, różna będzie dla nas masa należna i tylko w przybliżeniu uda ją się oszacować, dodatkowo może ona ulegać zmianie z wiekiem. Na żywieniu optymalnym człowiek powinien osiągnąć właśnie swoja prawidłową masę i nie zawsze będzie ona taka jak byśmy chcieli.

W Pana przypadku proponuję w pierwszej kolejności skupić się na osiągnięciu dobrego samopoczucia. Uważam, że problemy na początku żywienia nie były spowodowane nadmierną podażą białka, lecz zbyt małą ilością węglowodanów. Opisane objawy wskazują nie na zakwaszenie, lecz ketozę wywołaną niedoborem cukrów. Proponuję dokładnie przeliczyć ile gramów węglowodanów zjada Pan na dobę. Pokrycie zapotrzebowania na cukry tylko warzywami jest bardzo trudne i musiałoby się ich zjadać znacznie powyżej kilograma. Rozpoczynając żywienie zjadał Pan około 70 gramów białka i jest to ilość dla Pana potrzebna. 50 gramów jest ilością niewystarczającą dla młodej osoby, zwłaszcza jeżeli uprawia ona sport. Szacuję, że 1 trening siłowy zwiększa zapotrzebowanie na białko o 20-40 gramów i tyle powinno się dodatkowo spożyć. W zależności od intensywności i długości treningu zwiększa się również zapotrzebowanie energetyczne. Właściwie to najlepiej byłoby nie liczyć zjadanych białek i tłuszczów tylko zachować między nimi odpowiednią proporcję. Na 1 gram białka powinno przypadać 2-3 gramy tłuszczu i kierować się uczuciem głodu. Dobrze odżywiony organizm sam będzie regulował zapotrzebowanie uczuciem głodu. I tak w dni treningowe będzie Pan zjadał więcej aby pokryć zapotrzebowanie na energię i dostarczyć budulec, w pozostałe mniej. W Pana wieku nic nie stoi na przeszkodzie, aby trenować codziennie jeżeli pozwala na to czas. Uważam, że po  zastosowaniu się do moich rad bardzo szybko osiągnie Pan dobre samopoczucie, a po pewnym czasie zacznie wzrastać masa ciała, choć proces ten będzie powolny.

Przemysław Pala

Arkadia Lido

  • phoca_thumb_l_88.jpg
  • phoca_thumb_l_89.jpg
  • phoca_thumb_l_94.jpg
  • phoca_thumb_l_96.jpg
  • phoca_thumb_l_98.jpg
  • phoca_thumb_l_99.jpg
  • phoca_thumb_l_129.jpg
  • phoca_thumb_l_133.jpg
  • phoca_thumb_l_134.jpg
  • phoca_thumb_l_137.jpg
  • phoca_thumb_l_138.jpg
  • phoca_thumb_l_143.jpg
  • phoca_thumb_l_144.jpg
  • phoca_thumb_l_147.jpg
  • phoca_thumb_l_162.jpg
  • phoca_thumb_l_163.jpg
  • phoca_thumb_l_178.jpg
  • phoca_thumb_l_180.jpg
  • phoca_thumb_m_88.jpg
  • phoca_thumb_m_89.jpg
Nasz ośrodek jest upoważniony do organizowania turnusów rehabilitacyjnych z dofinansowaniem z MOPS lub PFRON.

PFRON

 

Kontakt z Nami

Akademia Zdrowia ArkadiaLido
ul. Derdowskiego 8
84-104 Jastrzębia Góra

telefon: 587744593 lub 586749714

fax: 587279874

e-mail: arkadialido@op.pl


Formularz kontaktowy

Mapa dojazdu