(03.06.2011) RZS - lek. med. Przemysław Pala

Witam,
Pozwalam sobie napisać do Pana w związku z Pana odpowiedzią na list w majowym wydaniu miesięcznika OPTYMALNI. Na razie napiszę tylko bardzo oględnie. Mam 40 lat, w wieku 20 lat
stwierdzono u mnie RZS. Od tamtego czasu leczyłam się różnymi lekarstwami u różnych reumatologów.
Od 5 lat jestem na diecie optymalnej. Po przejściu na dietę bóle i opuchnięcia prawie minęły - zdarzały się "pobolewania", ale  funkcjonowałam bez lekarstw.
Choroba wróciła teraz z większym natężeniem, mam bóle i opuchnięcia chyba już wszystkich stawów (oprócz bioder), niesamowite bóle w nocy.
Wróciłam do leków przeciwbólowych-jednak te nie działają (może za słabe). Nie wprowadzałam żadnych zmian w diecie, byłam pod opieką doradcy żywienia optymalnego Pani Szczepanek.
Zgłosiłam się też do Pani dr Płoweckiej w Częstochowie - tutaj miałam zrobiony wymaz z gardła - okazaly się jakieś bakterie ropne - zostałam  przeleczona antybiotykami: Gentamycyną i biseptolem. Bez poprawy zdrowia. Pani dr proponuje dalej prądy. Jeszcze sie nie zdecydowałam, gdyż dr Kwasniewski odradza prądy, a i dzisiaj przeczytałam u Pana, że te
prądy to w moim przypadku chyba nie najlepszy pomysł. Ale pisze Pan też, że po wyeliminowaniu
operacyjnym błony maziowej chorego stawu, można liczyć na poprawę (przypominam sobie, że dr Kwaśniewski też pisał o tym w jednej ze swoich pozycji książkowych).
Tylko proszę o podpowiedź jak się za to zabrać? Jestem nadal pod opieką reumatologa- niestety nie optymalnego. Jak znaleźć to źródło, kiedy prawie wszystkie stawy są zajęte? Jak zaproponować takie rozwiazanie lekarzowi? W jakich szpitalach i na jakiej podstawie robią takie operacje?
Och, tyle pytań!!! Proszę mnie zrozumieć - szukam każdej możliwej deski  ratunku. Jestem w stanie zrobić bardzo dużo, żeby zacząć znowu  normalnie  funkcjonować.  Przyjechałabym nawet do Arkadii Lido, ale do końca roku szkolnego nie bardzo mogę. Bardzo Pana więc proszę o jakąś podpowiedź, nie chcę  tracić czasu aż do lipca, tym bardziej, że jest coraz gorzej.
Pozdrawiam,
Gabriela P.


Szanowna Pani,
Reumatoidalne zapalenie stawów często występuje też pod skróconą nazwą RZS, dawniej schorzenie to nazywane było także gośćcem postępującym i pod taka nazwą opisuje je często doktor Kwaśniewski.

W chorobie tej dolegliwości dotyczą przede wszystkim tkanki łącznej stawów i kości, ale bywa, że zaatakowane zostają także naczynia krwionośne. RZS to choroba przewlekła, która niestety najczęściej towarzyszy choremu przez całe życie. Przebiega falami – okresy pogorszenia objawów przeplatają się z okresami ich złagodzenia (remisja). Utrzymujący się stan zapalny najczęściej występuje symetrycznie, np. w obydwu stawach kolanowych lub nadgarstkach, doprowadzając po pewnym czasie to trwałego uszkodzenia stawów i uniemożliwia ich prawidłowe działanie.

Za objawy schorzenia odpowiada układ odpornościowy człowieka (wytwarzający przeciwciała klasy IgG, czyli tzw. czynnik reumatoidalny- RF), który atakuje własne tkanki (szczególnie chrząstki stawowe i nasady kostne), dlatego reumatoidalne zapalenie stawów należy do chorób autoimmunologicznych.

Jak dotąd nie udało się ustalić, dlaczego tak się dzieje, przypuszcza się, że produkcję przeciwciał indukuje zakażenie określonego rodzaju bakterią z grupy gronkowców. W czasie zakażenia układ immunologiczny człowieka wytwarza przeciwciała, które niszczą bakterie, a później atakują stawy. Dzieje się tak u osób, które w błonie komórkowej posiadają podobne do bakteryjnego białko i z tego powodu własne komórki są rozpoznawane jak agresor. Prawdopodobnie istnieje do tego skłonność genetyczna, ale kolosalne znaczenie ma tutaj niewłaściwe odżywianie, które wymusza produkcję niepełnowartościowych białek, które później mogą być atakowane przez przeciwciała.

Po przejściu na żywienie doktora Kwaśniewskiego organizm otrzymuje niezbędne aminokwasy i energie potrzebną do przebudowy chorych tkanek i dzieje się to zazwyczaj dosyć szybko. Tak właśnie stało się w Pani przypadku przed 5 laty. Obecnie przeżywa Pani nawrót choroby i jest zrozumiałe, że jest to bardzo niepokojące, ponieważ na diecie optymalnej takie sytuacje nie powinny mieć miejsca.

Przyczyną tej niekorzystnej zmiany mogła być indukcje reakcji odpornościowej poprzez zakażenia bakteryjne i dlatego pani doktor Płowecka zleciła badanie na obecność tych drobnoustrojów. Uważam , że postąpiła słusznie i dobrze się stało, że została Panie przeleczona, ponieważ utrzymujące się zakażenie mogłoby skutecznie utrudnić wyleczenie. Zastosowanie prądów selektywnych w Pani sytuacji musi każdorazowo rozważyć zlecający je lekarz. W poprzednim miesięczniku nie pisałem, że to zły pomysł, lecz że nie powinno ich się wykonywać samodzielnie. Przypuszczam, że pani doktor oceniła aktualną fazę choroby i uznała, że nie ma ostrego stanu zapalnego. W takiej sytuacji możliwe jest stosowanie prądów, ale niestety nie ma pewności, że ich efekt będzie taki jak byśmy tego oczekiwali.

W Pani przypadku nie wchodzi niestety w rachubę leczenie operacyjne, ponieważ zajęte są prawie wszystkie stawy. Metodę tą stosuje się, gdy jeden staw ma przerośniętą błonę maziową i prowokuję on odpowiedź immunologiczną. Nie widzę za bardzo możliwości stwierdzenia u Panie, czy jakiś jeden staw jest za to odpowiedzialny. Przypuszczam zresztą, że winne mogło być przebyte zakażenie.

Obecnie zaleciłbym Pani leczenie farmakologiczne oczywiście pod kontrolą reumatologa. Uważam, że leki przeciwbólowe i przeciwzapalne, które teraz Pani przyjmuje za wiele nie pomogą i powinno się rozważyć terapię lekami sterydowymi, które powinny szybko i skutecznie zatrzymać reakcję autoimmunologiczną. Po przejściu takiej kuracji, kiedy ustąpią silne dolegliwości bólowe, można zazwyczaj bez żadnego ryzyka stosować prądy selektywne. Z powyższych powodów proponuję, żeby nie czekać zbyt długo i rozważyć z lekarzem prowadzącym terapię sterydową.

Lek. Przemysław Pala
Arkadia Lido w Jastrzębiej Górze

  • phoca_thumb_l_88.jpg
  • phoca_thumb_l_89.jpg
  • phoca_thumb_l_94.jpg
  • phoca_thumb_l_96.jpg
  • phoca_thumb_l_98.jpg
  • phoca_thumb_l_99.jpg
  • phoca_thumb_l_129.jpg
  • phoca_thumb_l_133.jpg
  • phoca_thumb_l_134.jpg
  • phoca_thumb_l_137.jpg
  • phoca_thumb_l_138.jpg
  • phoca_thumb_l_143.jpg
  • phoca_thumb_l_144.jpg
  • phoca_thumb_l_147.jpg
  • phoca_thumb_l_162.jpg
  • phoca_thumb_l_163.jpg
  • phoca_thumb_l_178.jpg
  • phoca_thumb_l_180.jpg
  • phoca_thumb_m_88.jpg
  • phoca_thumb_m_89.jpg
Nasz ośrodek jest upoważniony do organizowania turnusów rehabilitacyjnych z dofinansowaniem z MOPS lub PFRON.

PFRON

 

Kontakt z Nami

Akademia Zdrowia ArkadiaLido
ul. Derdowskiego 8
84-104 Jastrzębia Góra

telefon: 587744593 lub 586749714

fax: 587279874

e-mail: arkadialido@op.pl


Formularz kontaktowy

Mapa dojazdu