(01.06.2011) Ból i obrzęk kolan - lek. med. Przemysław Pala

Szanowny Panie Doktorze,
Mam 52 lata. W grudniu 2002, wraz z żoną byliśmy w Arkadii przy ulicy Bałtyckiej. Całkiem na serio podszedłem do tematu. Po zakończeniu turnusu przez kilka lat, wiernie oddałem się diecie optymalnej. Kupowałem produkty ze sklepu przy ulicy Heweliusza w Gdańsku. Po jego rozwiązaniu, nabywałem z Poznania. Miałem kontakty telefoniczne z Panią Karoliną. Szukałem bardzo klimatu diety optymalnej tam wtedy i też później. Przez to, że mi tego klimatu brakowało – wszystko się rozmyło. Obecnie stosuję dietę „lekko” zmodyfikowaną, dietą – żywienie zgodnie z grupą krwi. Ta modyfikacja, wydaje mi się być logiczną. Codziennie 4/5 zółtek, masło topione gee ( pozbycie się, mleka), chleb orkiszowy BIO, mięso wołowe, drobiowe i ryby. Prawie do minimum ograniczyłem mięso wieprzowe, smalec, łój, ciasto i słodycze. Stosuję dietę dr Budwig, a w zasadzie spożywam tylko pastę, tj. twaróg chudy+olej lniany+jogurt naturalny – jem to codziennie, od ok. 2 lat. Nie palę i nigdy nie paliłem papierosów. Picie alkoholi – prawie zero. Staram się żyć zdrowo. Pomimo tego choruję na seronegatywne zapalenie stawów. Początki – ok. 10 lat temu. Tak sądzę, po wynikach krwi. Moja Mama, też miała tą chorobę. Obecnie czuję dolegliwości codziennie – bóle i obrzęk kolan i krzyża. Pod kolanem (po wewnetrznej), mam wypukłości jak sądzę, w nadmiarze – znaczy, jest wysięk. Leczę się od ok. dwóch lat medycyną konwencjonalną – niestety, choroba postępuje. Mentalnie, jak widać powyżej - bliższa mi, medycyna naturalna.
Proszę o umożliwienie dialogu z kimkolwiek, kto może mi pomóc
Edward. B


Szanowny Panie,
Niestety w Pana liście jest zbyt mało informacji o stanie zdrowia, aby można było udzielić wyczerpującej odpowiedzi, postaram się jednak pomóc w miarę możliwości.


Rozumiem, że Pana głównym problemem są dolegliwości bólowe związane z seronegatywnym zapaleniem stawów.  Pod tym terminem kryje się kilka autoimmunologicznych jednostek chorobowych, do których należą: zesztywniające zapalenie stawów kręgosłupa, łuszczycowe zapalenie stawów, zapalenie stawów towarzyszącego zapaleniu jelit oraz reaktywne zapalenie stawów. Przypuszczam, że w Pana przypadku chodzi o to ostatnie, choć nie mam pewności, że nie chodzi o chorobę z innej grupy lub np. dwie różne.

Uważa się, że we wczesnej fazie tej choroby dochodzi do przejściowej obecności czynnika patogennego (drobnoustrojów) w obrębie zajętych stawów. W dalszych etapach choroby nie stwierdza się obecności żywych bakterii w stawach, toczy się w nich natomiast nieprawidłowa reakcja układu odpornościowego, w której przeciwciała atakują własne tkanki. Odróżnia to reaktywne zapalenie stawów od procesu ropnego, w którym bezpośrednią przyczyną objawów jest obecność drobnoustrojów w stawie. Nazwa pochodzi stąd, że w surowicy chorych nie stwierdza się obecności czynnika reumatoidalnego (RF). Na tej podstawie seronegatywne zapalenie można odróżnić od reumatoidalnego zapalenia stawów, w którym najczęściej czynnik reumatoidalny jest obecny.

Przebieg choroby jest zazwyczaj lżejszy niż w RZS i zajęte są zazwyczaj pojedyncze stawy. Według doktora Kwaśniewskiego zakażenie bakteryjne jest tylko przyczyną spustową, która uwalnia łańcuch reakcji prowadzących do rozwoju choroby. Po wniknięciu do organizmu bakterii zdrowy człowiek wytwarza przeciwciała, które atakują drobnoustroje. Po zniszczeniu bakterii poziom przeciwciał spada. U niektórych osób dochodzi jednak do sytuacji kiedy przeciwciał „wariują” i po przejściu zakażenia atakują własne tkanki- najczęściej te znajdujące się w stawach. Przyczyną jest wadliwa budowa błony komórkowej ludzkiej tkanki, która „przypomina” bakteryjną. W takim przypadku wysoki poziom przeciwciał utrzymuje się latami i prowadzi do niszczenia tkanek własnego organizmu.

Żywienie optymalne zazwyczaj szybko prowadzi do przebudowy organizmu i choroby z autoagresji samoistnie, gdyż przeciwciał nie mają czego atakować. U młodych osób bardzo szybko dochodzi do wyleczenia, nawet w ciągu kilku tygodni. Po wielu latach choroby dochodzi do utrwalenia reakcji i wtedy samo żywienie może nie wystarczyć. Zazwyczaj mamy wtedy jeden chory staw, którego błona maziowa wywołuje reakcję immunologiczną. Układ odpornościowy wytwarza wtedy przeciwciała atakujące wszystkie stawy. W takiej sytuacji należy chirurgicznie usunąć błonę maziową chorego stawu, na której miejsce powinna odbudować się zdrowa tkanka.

W Pana przypadku jest to prawdopodobnie staw kolanowy, pod którym zauważył Pan wypukłość. Jest to tzw. torbiel Beckera, czyli przepuklina torebki stawowej spowodowana zwiększonym ciśnieniem wewnątrz kolana. Po usunięciu chorej maziówki torbiel powinna zniknąć. Obecnie zabiegi takie można zazwyczaj wykonać artroskopowo, bez otwierania całego stawu.

Do złagodzenia dolegliwości bólowych można niekiedy stosować prądy selektywne PS, ale proponuję nie wykonywać ich samodzielni, ponieważ w ostrym rzucie choroby powodują one nasilenie dolegliwości.

Nie mogę pozytywnie wypowiedzieć się na temat stosowanej przez Pana diety, Pan chyba zresztą również, ponieważ nie doprowadziła ona do wyleczenia. Muszę jednocześnie nadmienić, że Pana problemy zdrowotne mogą mieć przyczynę leżącą z daleka od stołu (np. uszkodzenie łękotek w stawie kolanowym i dyskopatia kręgosłupa).

Co do diety zgodnej z grupą krwi Petera D’Adamo to jest ona według mnie pozbawiona podstaw naukowych i oparta na obserwacjach autora, które należy uznać za lekko naciągane. Szczegółowo zasady tej diety omawiałem już na łamach miesięcznika, ale artykuł ten można też przeczytać w internecie, do czego zachęcam.

lek. med. Przemysław Pala
Arkadia Lido w Jastrzębiej Górze