B. i E. Kubicowie

Z wielkim uznaniem składamy serdeczne podziękowania gospodarzom Arkadii Lido tj. Pani Ewie i Panu Jurkowi za miłą domową atmosferę. Dziękujemy również całemu personelowi za ich uśmiech na twarzy przy wykonywaniu tak ciężkiej pracy, aby zadowolić osobno każdego z nas.
Składamy również podziękowania dla Pani Anii - dietetyczki - za mądrą naukę i wiele pożytecznych rad. Z podziękowaniem B. i E. Kubicowie

sobota, 23, wrzesień 2006

Irek i Bożena A.

Mimo, że dopiero zaczynamy to jesteśmy przekonani, że to jedyna słuszna droga, która dzięki Wam wydaje się być łatwiejszą. Wrócimy, ale ostrzegamy że będzie nas więcej. Wrócimy z całą rodziną a wtedy....?!! Dzięki za wszystko i pozdrawiamy. Irek i Bożena A z Opatówka
''Niech moc będzie z Wami'' (tekst z Gwiezdnych Wojen)

sobota, 23, wrzesień 2006

Ania i Zbyszek B.

Słyszeliśmy nie wierzyliśmy. Przyjechaliśmy zobaczyliśmy, przekonaliśmy się, że przyszłość, zdrowie i szczęście jest wśród optymalnych. Fantastyczna robota, gratulujemy, dziękujemy że jesteście. Wrócimy napewno. Ania i Zbyszek B. z Krakowa

sobota, 23, wrzesień 2006

Julia i Jan

Chociaż cudów mozna oczekiwać w świętych miejscach to takim miejscem od 09.09. jest dla mnie Arkadia Lido w Jastrzębiej Górze.
Przyjechałam tu w opłakanym stanie: spuchnięta z olbrzymia nadwagą, astmą (wejście na I piętro było wyczynem równym zdobycia Giewontu) i perspektywa przejścia na insulinę. Podczas pierwszej rozmowy Pani Ewa zapewniła mnie, że po tygodniu będzie lepiej. I stał się cud!! Schudłam 8 kg (zostaję jeszcze 2 dni więc mam nadzieję, żę będzie 10 kg). Opuchlizna znikła bez śladu, po schodach z plaży (149 schodów) wchodzę w 5-6 minut, odstawiłam Amaryl (poziom cukru mam 120). Zawdzięczam to zarówno wspaniałym opiekunom Pani Ewie i Panu Jurkowi jak i pysznemu jedzeniu, ale również Justynce, która ''prądem przypieka aż tłuszcz i choroba ucieka'', panu Bogumiłowi pełnemu humoru i dowcipu, Pani Anii, która uchylała tajemnice właściwego żywienia, kelnerkom z zawsze usmiechniętymi buziami. Mąż i ja czuliśmy się tak jak byśmy byli gośćmi długo oczekiwanymi przez najbliższą rodzinę. Dziękując Państwu za troskę, zainteresowanie i opiekę. Zapewniam, że nie tylko zrobię wszystko aby kontynuować Żywienie Optymalne i żeby tu wrócić.
Julia i Jan K.

czwartek, 21, wrzesień 2006

Jngrida i Stanisław P.

Szanowni Państwo, Z seca płynące podziękowania za polepszenie zdrowia i wielką Nadzieję na Przyszłość, że będziemy Zdrowsi, tak Państwu jak i Całemu personelowi. Tutaj można tylko być zadowolonym. Jeszcze raz wszystkiego najlepszego i Bóg zapłać!
Ingrida i Stanisław P. z Berlina

piątek, 15, wrzesień 2006

ks. Alfred C.

Kochani, Jesteśmy w Arkadii Lido już po raz czwarty od 2003 roku. Brakuje nam słów, by podziękować za wszelkie dobro, którego doświadczamy każdego roku. Szczególnie dziękujemy Pani Ewie za matczyne czuwanie nad naszym zdrowiem. Zwracamy się zawsze szczególnie do niej jak do najbliższej osoby. Waszą pracę dla nas i dla wszystkich innych widzimy jako służbę człowiekowi. Prosimy pracujcie tak dalej. Na Wasze ręce składamy podziękowanie dla całego personelu za pracę, trud, uśmiech i życzliwość. Mamy nadzieję, że spotkamy się wkrótce, być może w większym gronie z naszej inicjatywy. Zawsze wdzięczni:
ksiądz Alfred Chodor i Czesław P. woj. Świętokrzyskie

piątek, 15, wrzesień 2006

Janina O.

Szanowni Państwo Ewa i Jerzy Kasprzakowie,
Najserdeczniejsze podziękowania za wspaniałą gościnę i cudowną atmosferę, doskonałą kuchnię, fachową opiekę medyczną i sprawną obsługę. Jesteśmy pod dużym wrażeniem panującej tu serdeczności, uczynności i sprawności działania całej załogi. Życzymy Państwu 100 lat OPTYMALNEGO ZDROWIA, żebyście mogli nadal pomagać takim potrzebujacym jak my.
Z poważaniem
Hanna i henryk J.
Dołączając się do powyższego chciałabym wyróżnić szczególnie serdeczną i fachową Siostrę Justynę oraz wspaniałego Szefa Kuchni, który omijając meandry trudnego optymalnego żywienia zgotował nam prawdziwą ucztę dla oka i ciała.
Do zobaczenia w niedługim czasie.
Zofia M. lekarz ginekolog

piątek, 08, wrzesień 2006

Janina O.

W Arkadii Lido u Państwa Ewy i Jerzego jestem już po raz drugi. Na Żywieniu Optymalnym jestem 6 lat i chociaż błądzę ( w żywieniu ) przeważnie świadomie, to tu właśnie przyjeżdżam, żeby ponownie powrócić na właściwe tory. Życzliwość na każdym kroku i uśmiech Pani Ewy sprawiają że z pewnością przyjadę tu jeszcze. Wszystkim, którzy przyjeżdżają i będą przyjeżdżać, życzę nigdy nie rezygnowali z Żywienia Optymalnego dr. Kwaśniewskiego bo to jedyny ratunek dla zdrowia.
Dziękuję i pozdrawiam
Janina O. z Warszawy

piątek, 08, wrzesień 2006

Jolanta i Bogusław P.

Jesteśmy z żoną od kilkunastu dni na turnusie z Żywieniem Optymalnym. Odstawiliśmy wszystkie dotychczas przyjmowane leki i czujemy się wspaniale. Wszystko co przeczytaliśmy w książkach Pana dr. Kwaśniewskiego potwierdziło się w praktyce w 100%. Wyjeżdżamy z Jastrzębiej w znakomitych nastrojach i z przekonaniem, że przekażemy zasady żywienia optymalnego wszystkim tym, którzy będą tego potrzebować.
Życzymy twórcy Żywienia Optymalnego Panu dr. Kwaśniewskiemu i wszystkim, którzy są wierni temu modelowi żywienia wszelkiej pomyślności i 150 lat życia.
Jolanta i Bogusław P. - lekarz medycyny

środa, 06, wrzesień 2006

Wanda S.

Do Arkadii Lido w Jastrzębiej Górze przyjechałam 19.08.06. Jestem tutaj po raz pierwszy. Decyzję podjęłam szybko ze względu na stan zdrowia. Kończyny dolne po przebytej ''róży'', chorobie zakaźnej odmawiały posłuszeństwa, na dodatek duży obrzęk uniemożliwiał sprawne chodzenie. Oprócz chorych nóg posiadam bardzo dużą nadwagę. W żywieniu optymalnym miałam nadzieję na odrobine poprawy mojego wizerunku. Dzięki żywieniu optymalnemu, wspaniałej i serdecznej atmosferze stworzonej przez przesympatycznych gospodarzy Pani Ewie i Panu Jerzemu udało mi się zgubić 8kg w dwa tygodnie. Hura! Jedzenie bardzo wartościowe i smaczne pozwoliło na zlikwidowanie obrzęku nóg. Jestem bardzo wdzięczna personelowi za troskliwą opiekę. Niestety z powodu mojej nadwagi nie mogłam zwiedzać Jastrzębiej Góry ale mam nadzieję, że jeszcze nie raz odwiedzę to miejsce. Wszystkim tu obecnym kuracjuszom życzę wytrwałości w stosowaniu żywienia optymalnego.
Z poważaniem
Wanda S. z Sopotu

niedziela, 03, wrzesień 2006

 

Powered by Phoca Guestbook